Palestyńczycy przeżyli morderczy rok – ale wciąż stawiają opór

| 1 stycznia 2023
12.12.22 Dżenin. Pogrzeb Jany Zakaran, szesnastolatki zastrzelonej przez izraelskiego snajpera.
12.12.22 Dżenin. Pogrzeb Jany Zakaran, szesnastolatki zastrzelonej przez izraelskiego snajpera.

Na długo zanim rok 2022 dobiegł swego końca, ONZ ogłosiła go „najkrwawszym rokiem” dla Palestyńczyków mieszkających na Zachodnim Brzegu i Jerozolimie Wschodniej w ciągu ostatnich 17 lat.

Według tej instytucji do końca października siły izraelskie zabiły na tych obszarach 121 Palestyńczyków, choć dokładniejszy rejestr, prowadzony przez stronę internetową Middle East Eye, twierdzi, że ofiar było 130. W grudniu ta liczba urosła do 164.

W chwili gdy czytacie ten artykuł, rachunek prawdopodobnie będzie jeszcze wyższy przez nocne rajdy izraelskiego wojska na miasteczka, osady i wioski Zachodniego Brzegu. Tak właśnie Izrael wieńczy rok stosowania zwiększonej przemocy wobec mieszkańców tego terytorium.

Oprócz wojskowych rajdów odnotowano wzrost liczby ataków przeprowadzanych przez izraelskich osadników, którzy są zdeterminowani, by usunąć palestyńskich chłopów z zajmowanej przez nich ziemi. Doszło nawet do trwającego tygodniami oblężenia i blokady jednego z większych miast palestyńskich – Nablusu.

Po masowym powstaniu palestyńskim w 2021 r. Izrael nasilił represje na Zachodnim Brzegu – obszarze, na którym Palestyńczycy od ponad 55 lat żyją pod izraelską okupacją wojskową. Te szykany sprawiły, że w zeszłym roku wyrosły nowe brygady zbrojne, pełne gotowych do walki młodych Palestyńczyków.

Bojownicy z brygady „Jaskinia Lwów” z Nablusu, czy też oddziały z obozów uchodźców w Dżeninie, mogą zapoczątkować nową fazę zbrojnego oporu palestyńskiego. Tymczasem Izrael zajmuje nieugięte stanowisko w kwestii utrzymania terytoriów okupowanych, a jednocześnie nie może znieść tego, że obszary te zamieszkują Palestyńczycy. W rezultacie państwo izraelskie skłania się ku coraz większemu zaostrzaniu warunków okupacji.

Celem Izraela jest utrzymanie podporządkowania Palestyńczyków, a jednocześnie spychanie ich do coraz mniejszych enklaw. Nowy, powstający właśnie prawicowy rząd izraelski, prawdopodobnie jeszcze bardziej zradykalizuje tę politykę.

Rasistowski podżegacz wojenny Benjamin Netanjahu wciąż zabiega o ostateczne domknięcie układów, które otworzą mu drogę do stanięcia na czele nowego, koalicyjnego rządu. Po półtora roku od chwili usunięcia z urzędu premiera, Netanjahu w 2022 r. obalił rząd izraelski pokonując go w głosowaniu parlamentarnym w sprawie odnowienia obowiązywania prawa wojskowego na Zachodnim Brzegu.

Prawo to stanowi podstawowy filar izraelskiej okupacji. Stanowi ono, że izraelscy osadnicy na tym obszarze podlegają cywilnemu systemowi prawnemu, zaś Palestyńczycy podlegają prawu wojskowemu.

Zazwyczaj każda partia izraelska – lewicowa, centrowa czy prawicowa – głosuje co 5 lat za odnowieniem tego prawa, jako że wszystkie one popierają okupację. Tym razem jednak Likud – partia Netanjahu – odmówiła poparcia, by pokazać, że bez jej lidera rząd nie jest w stanie tego prawa utrzymać.

W rezultacie rozpisano nowe wybory, które wygrał Likud w koalicji z innymi partiami prawicowymi, otwarcie mówiącymi o całkowitym wypędzeniu Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu. Teraz Netanjahu umieszcza ich liderów na kluczowych stanowiskach państwowych. Jeden z nich, Itamar Ben-Gvir, przywódca Partii Religijnego Syjonizmu, ostatnio wychwalał jako bohatera izraelskiego żołnierza, który na ulicy zastrzelił nieuzbrojonego Palestyńczyka.

Teraz ten człowiek ma być ministrem ds. bezpieczeństwa narodowego. Zajmując to stanowisko Ben-Gvir będzie szefem izraelskiej policji, a na mocy planowanych rozszerzonych uprawnień szefem tzw. policji granicznej, operującej w Jerozolimie Wschodniej i na Zachodnim Brzegu.

Inny lider Partii Religijnego Syjonizmu, Bacalel Smotrich, wyrósł z fanatycznego, izraelskiego ruchu osiedleńczego. W nowym rządzie prawdopodobnie zostanie szefem administracji publicznej, dysponując władzą zatwierdzania budowy nowych osad, decydowania o wyburzaniu domów Palestyńczyków oraz kontrolowania ich swobody przemieszczania się. Smotrich jest również brany pod uwagę jako kandydat na stanowisko ministra finansów [przyp. tłum.].

Te rozważania personalne sygnalizują, że rok 2023 może być dla Palestyńczyków jeszcze gorszy. Jednak na- rastający opór zbrojny zapowiada coraz gwałtowniejszą konfrontację na Zachodnim Brzegu.

Nick Clark
Tłumaczył Jacek Szymański

Tags:

Category: Gazeta - styczeń 2023, Gazeta - styczeń 2023 - cd.

Comments are closed.