Mike Davis 1946-2022 – straciliśmy znakomitego marksistę, kiedy potrzebowaliśmy go najbardziej

| 1 listopada 2022
Mike Davis
Mike Davis

Mike Davis dał nam jasny wgląd w katastrofy kapitalizmu – i nadzieję jak z nich wyjść, pisze Alex Callinicos

Śmierć Mike’a Davisa pozbawiła nas wybitnej marksistowskiej wyobraźni naszych czasów.

W sposób nieskończenie ciekawy Mike kierował swoją intelektualną uwagę oraz znakomity styl prozy na ogromny zakres tematów, włączając w to samochodowe bomby-pułapki, obiekty okołoziemskie, slumsy i Los Angeles w latach 60. XX w.

Set the Night on Fire (2020), współtworzone z Jonem Wienerem, było jego ostatnią pracą, opowiadającą również jego własną historię. Urodzony w 1946 roku w rodzinie robotniczej w południowej Kalifornii Mike opuścił szkołę w wieku 16 lat i został wciągnięty w ruch praw obywatelskich.

Pamiętam jak opisywał, kiedy jako organizator Studentów na rzecz Społeczeństwa Demokratycznego (SDS) pisał do niemieckiego filozofa marksistowskiego Herberta Marcuse.

Podobnie jak Mike mieszkał on w San Diego. Marcuse zaprosił go wraz z przyjaciółmi i kupił skrzynkę piwa, by nieco „nasmarować dialektykę”.

Mike pracował jako kierowca ciężarówki i wkrótce stał się aktywnym socjalistą – na początku działał w partii komunistycznej w Los Angeles, potem w International Marxist Group (Międzynarodowej Grupie Marksistowskiej) po przeprowadzce do Glasgow. Intelektualne czasopismo New Left Review wkrótce dostrzegło jego talent i sprowadziło do Londynu. Tam spotkaliśmy się po raz pierwszy.

Mike nigdy nie stracił z oczu własnych robotniczych korzeni w południowej Kalifornii, gdzie powrócił w późnych latach 80. W końcu założył bazę akademicką. Czasopismo Los Angeles Times donosiło potem, jak „jeździł ciężarówką przez tydzień, zjeżdżał z drogi, aby wygłosić wykład w college’u, po czym znów wracał na trasę.” Napisał serię znakomitych książek. W City of Quartz (1990) prześledził brutalnie polaryzującą geografię klasową Los Angeles. Dwa lata po jej publikacji ogromna rebelia niezamożnej części ludności potwierdziła diagnozę Mike’a.

Następnie ukazała się Ecology of Fear (1998) , badająca katastrofy „naturalne” – pożary oraz powodzie – coraz częściej dotykające Kalifornię. Punktem kulminacyjnym jest The Case for Letting Malibu Burn, która ujawnia konflikt między kierowaną zyskiem nadmierną produkcję w sektorze budowlanym i ekologią regionu.

Okładka książki: "Późnowiktoriański holokaust"

Nawet ten dorobek jest przyćmiony przez Late Victorian Holocausts (2001). Perry Anderson z New Left Review słusznie opisał ją jako ”arcydzieło Mike’a”.

Opisał w niej wyniszczające klęski głodu spowodowane przez włączenie Indii, Chin oraz Brazylii do dziewiętnastowiecznej liberalnej gospodarki światowej w interakcji z cyklem pogodowym El Niño.

Mike z pełną jasnością pokazywał, że jego bogata i fascynująca książka miała znaczenie polityczne w erze George’a W. Busha oraz Tony’ego Blaira. „Ciężarem tej książki jest pokazanie, że imperialna polityka wobec głodujących ”poddanych” była często moralnym odpowiednikiem bomb zrzucanych z wysokości 18 000 stóp”, pisał.

Wzajemne oddziaływania między kapitalistycznymi sprzecznościami społecznymi a fizycznymi systemami są głównym tematem późniejszych prac Mike’a. W Monster at the Door (2005) ostrzegał, że pandemia SARS w latach 2002-2004 zwiastowała o wiele większe katastrofy biologiczne wskutek industrializacji i globalizacji rolnictwa. Kiedy ta prognoza – jak wiele innych – spełniła się, miałem szczęście otrzymać Plague Year News. Była to dzienna dawka informacji i komentarzy, które Mike opracował w trakcie pierwszego roku pandemii Covid.

Mike, jako erudyta oraz intelektualny poszukiwacz przygód, pozostał oddanym rewolucyjnym marksistą. W jednym z ostatnich wywiadów dla dziennika Guardian nadal oferował twardą krytykę reformistycznej lewicy. „Republikanie wykonują wspaniałą pracę, łącząc ruchy protestacyjne z polityką wyborczą”, mówił. „Nie chodzi tylko o to, że Republikanie opanowali walki uliczne o małej intensywności, lecz również o to, że byli w stanie podtrzymać dialektykę między tym, co na zewnątrz i tym, co wewnątrz, w sposób, w jaki postępowi Demokraci nie mogli tego zrobić.”

Choć Mike był często postrzegany jako pesymista, jego prawdziwą postawę podsumowuje tytuł pracy zbiorowej na jego cześć – Between Catastrophe and Revolution (Między Katastrofą a Rewolucją). Miał głęboki i jasny wgląd w katastrofy, które przynosi to, co nazywał „kapitalizmem apokaliptycznym”. Lecz z nich mogła narodzić się również rewolucja.

Mike pozostawił swoje własne, szeroko cytowane epitafium.

Brzmi ono: „To, co nas trzyma przy życiu, to ostatecznie miłość do siebie nawzajem i nasza odmowa pochylenia głowy, akceptacji wyroku, jakkolwiek wydaje się on wszechmocny. To właśnie muszą robić zwykli ludzie. Musicie się kochać nawzajem. Musicie się wzajemnie bronić. Musicie walczyć.”

Pozdrowienia oraz wyrazy współczucia dla partnerki Mike’a, Alessandry Moctezumy, jego dzieci, przyjaciół oraz towarzyszy.

Tłumaczył Damian Bursa

Tags:

Category: Gazeta - listopad 2022, Gazeta - listopad 2022 - cd.

Comments are closed.