Walka z drożyzną – strajki i protesty w Polsce

| 1 października 2022

ZNP – Łódź
Pikieta przeciw polityce MEiN

Okręg Łódzki ZNP 1 września zorganizował pikietę przed Urzędem Wojewódzkim. W proteście wzięło udział kilkuset nauczycieli, rodziców, samorządowców i przedstawicieli środowiska oświatowego, wyrażających swój sprzeciw wobec niszczącej oświatę polityce ministra Czarnka. Wydarzenie było częścią kampanii informacyjnej prowadzonej w ramach „Pogotowia protestacyjnego ZNP”.

Hasła, jakie wznoszono na proteście, to m.in.: „Dość oszczędzania na edukacji!”, „Domagamy się 20% podwyżki płac!”, „Dość kłamstw i manipulacji ministra Czarnka!”

Podobna pikieta odbyła się 1 września w Szczecinie.

„Precz z (s) HIT-em” – pod takim hasłem zamanifestowali swój protest ci, którzy sprzeciwiają się wprowadzeniu do obiegu podręcznika prof. Wojciecha Roszkowskiego „Historia i Teraźniejszość”.


MOPR – Zabrze
Pracownicy domagają się podwyżek

Pod budynkiem Urzędu Miasta w Zabrzu 12 września odbył się protest. To pracownicy MOPR domagali się wzrostu płac o tysiąc złotych dla każdego zatrudnionego. Związki zawodowe weszły w spór zbiorowy z władzami miasta w czerwcu 2022, odbyły się nawet rozmowy, ale złożone przez miasto obietnice nie zostały zrealizowane. „Miały być podwyżki w sierpniu, sierpień minął, a władze unikają rozmów” – mówiła przewodnicząca związku.

Pracownicy MOPR uważają, że ich zarobki są zdecydowanie za niskie, biorąc pod uwagę wysokość obecnej płacy minimalnej, ponad 16 procentową inflację i wzrost obowiązków związanych z pandemią i napływem uchodźców z Ukrainy w ostatnim czasie.


Pielęgniarki – Stalowa Wola
Dwugodzinny protest

W Powiatowym Szpitalu Specjalistycznym 5 września przeprowadzany został strajk ostrzegawczy zorganizowany przez zakładową organizację związkową OZZPiP. Pielęgniarki na dwie godziny odeszły od łóżek pacjentów. Impulsem do zorganizowania protestu był brak propozycji spełnienia postulatów płacowych personelu ze strony zarządu szpitala. Spór zbiorowy trwa już od 10 lutego 2021 r. i jak mówią same pielęgniarki, nie ma nadziei na jego zakończenie. Zarzucają dyrekcji nie tylko brak woli rozwiązania konfliktu, ale nawet jego eskalowanie. Dyrekcja nie zrealizowała bowiem od 1 lipca 2022 ustawowej podwyżki dla pracowników podmiotów leczniczych, choć pieniądze na nie zostały przekazane przez NFZ.

Wsparcie dla walczących pielęgniarek okazały koleżanki po fachu z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych Regionu Dolnośląskiego, a także pielęgniarki z całego kraju.


Pielęgniarki – kraj
Protesty absencyjne

W wielu placówkach medycznych pielęgniarki walczą o podwyżki za pomocą protestów absencyjnych. Polega to na braniu urlopu na żądanie bądź zwolnienia lekarskiego. Powoduje to poważne zakłócenia w funkcjonowaniu szpitali, zwłaszcza, że często są to wysokiej klasy specjalistki instrumentariuszki lub pielęgniarki anestezjologiczne.

Na przykład Narodowy Instytut Onkologii musiał odwołać część planowanych zabiegów, ponieważ 14 pielęgniarek z bloku przy ul. Roentgena złożyło zwolnienia lekarskie.

Podobny problem dotknął Świętokrzyskie Centrum Onkologii w Kielcach, które po pójściu kilkudziesięciu pielęgniarek na “L4” również musiał na kilka dni wstrzymać przyjęcia pacjentów na planowane zabiegi. W tym samym czasie kilkadziesiąt pielęgniarek z oddziału anestezjologii i intensywnej terapii oraz bloku operacyjnego w Wojewódzkim Szpitalu Podkarpackim w Krośnie poszło na zwolnienia lekarskie.

Pielęgniarki domagają się należnych podwyżek zgodnie z ustawą z 1 lipca o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia.


Górnictwo – Katowice
Taczka i opony przed biurem premiera, czyli kolejka po tani węgiel od Morawieckiego

W Katowicach przed biurem poselskim Mateusza Morawieckego związkowcy z WZZ „Sierpień 80” ustawili w poniedziałek 19 września opony i taczki pełne mokrego miału węglowego.

Związkowcy przyszli kupić tani węgiel, obiecany społeczeństwu przez premiera i rząd. Jak na razie polskie władze importują bardzo drogi węgiel słabej jakości – mówili protestujący na proteście. Poprzedni protest-happening w tym miejscu miał miejsce 12 września. Związkowcy zapowiadają, że w kolejne poniedziałki też przyjdą do premiera, by kupić tani węgiel.


Stellantis Gliwice
Pikieta. „Nie jesteśmy elastycznymi niewolnikami”

Protestujący pracownicy firmy Stellantis

Przed fabryką koncernu Stellantis w Gliwicach 12 września zebrało się kilkaset osób na proteście, przeciwko nowym zasadom organizacji pracy.

Pracownicy i związkowcy nie zgadzają się na jednostronne, bez konsultacji z załogą, wprowadzenie przez dyrekcję firmy nowych regulaminów pracy i przejście na 12 miesięczny okres rozliczeniowy. Dla pracowników oznacza to całkowitą dezorganizację życia, ponieważ nie będą wiedzieli, kiedy i ile godzin będą pracować. Przewodniczący zakładowej Solidarności, wspierającej protest, powiedział, że nie ma zgody na sprowadzanie pracowników do roli elastycznych niewolników z tabelek w Excelu.

Solidarność weszła w spór zbiorowy z zarządem. Związkowcy chcą, by pracodawca ustalił harmonogram czasu pracy na cały okres rozliczeniowy, czyli 12 miesięcy. Żądają zagwarantowania, co najmniej dwóch wolnych weekendów w każdym miesiącu i ustalenia, jako podstawowego, 8-godzinnego dnia pracy pracowników produkcyjnych.


Egzaminatorzy WORD – kraj
Walczą o wyższe wynagrodzenie

Egzaminatorzy Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego kolejny miesiąc walczą o podwyżki i zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Domagają się, aby minimalne wynagrodzenie dla egzaminatorów posiadających uprawnienia w zakresie jednej kategorii prawa jazdy było na poziomie 1,5 średniej krajowej, tj. ok. 6000 złotych netto.

Od 12 września rozpoczął się kolejny protest polegający na braniu urlopów lub zwolnień lekarskich, lub na strajku włoskim. Przez absencję egzaminatorów w 16 ośrodkach egzaminy na prawo jazdy musiały zostać częściowo lub całkowicie zawieszone.


Nexteer Automotive Poland – Tychy
Przywrócić związkowca do pracy!

W obronie zwolnionego przewodniczącego zakładowej Solidarności przed zakładami Nexteer w Tychach 16 września odbyła się pikieta solidarnościowa zorganizowana przez zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność. Mimo, że dziwnym trafem droga prowadząca do zakładu została zamknięta dla ruchu (przepuszczano tylko pojazdy komunikacji miejskiej), na protest przybyły tłumnie delegacje z różnych zakładów regionu, nad zebranymi powiewały setki flag związkowych.

Protest miał jedno hasło przewodnie: przywrócić do pracy Grzegorza Zmudę, przewodniczącego zakładowej Solidarności. W Nexteer trwają dwa spory zbiorowe dotyczące podwyżek płac i dla wszystkich było jasne, że powodem zwolnienia przewodniczącego była jego działalność związkowa. O tym, jak mocno przewodniczący dał się we znaki szefostwu, świadczy fakt, że pracodawca wyrzuca go z pracy po raz trzeci. W przypadku dwóch pierwszych zwolnień został on sądownie przywrócony do pracy. Jak mówili związkowcy, teraz też tak będzie, ale pikieta jest po to, by zamanifestować wsparcie i solidarność ze związkowcem i załogą Nexteer Automotive Poland.


OPZZ – woj. śląskie
Pogotowie protestacyjne

Prezydium Rady OPZZ Województwa Śląskiego ogłosiło 8 września rozpoczęcie stanu pogotowia protestacyjnego w strukturach związkowych.

Związek domaga się, by rząd podjął skuteczne działania w celu zahamowania galopujących cen energii, co generuje wzrost cen innych towarów i usług, a także zmusza przedsiębiorstwa do ograniczania produkcji. Tak stało się w ArcelorMittal w Dąbrowie Górniczej, gdzie wstrzymano pracę jednego z pieców. Związkowcy domagają się też wzrostu wynagrodzeń w gospodarce narodowej szczególnie w sferze budżetowej.

Joanna Puszwacka

Tags:

Category: Gazeta - październik 2022

Comments are closed.