Ani jednej więcej!

| 1 grudnia 2021
06.12.21 Demonstracja „Marsz dla Izy – Ani jednej więcej!”

Jeśli Kaczyński myśli, że wygrał z kobietami walczącymi o prawo do decydowania o swoim ciele, to się myli.

Tragiczna śmierć Izy z Pszczyny – 30-latki w 22. tygodniu ciąży, której odmówiono aborcji mogącej ją uratować – spowodowała falę oburzenia w całym kraju.

6 listopada, w Warszawie (na zdjęciu), demonstracja „Marsz dla Izy – Ani jednej więcej!” liczyła 25 tys. osób. Ludzie wyszli na ulice w ponad 70 innych miastach.

To wielki powrót ruchu aborcyjnego i możemy się spodziewać, że będzie trzeba organizować kolejne masowe protesty w przyszłości.

1 grudnia protestowano pod Sejmem i w różnych miastach, kiedy debatowano nad projektem ustawy antyaborcyjnych fanatyków całkowicie zakazującej aborcji. Projekt zakładał m.in. od 5 do 25 lat więzienia – a nawet do dożywocia – za aborcję dla matki i lekarza.

Projekt został odrzucony. Aż 41posłów PiS głosowało przeciw odrzuceniu ustawy, a 12 wstrzymało się od głosu. Przeciw odrzuceniu głosowało też sześciu posłów Konfederacji i jeden poseł niezrzeszony (Łukasz Mejza, wiceminister sportu i turystyki, który zasłynął z pobierania ogromnych sum pieniędzy od niezamożnych ludzi za pseudoleczenie poważnych chorób).

06.12.21. Demonstracja „Marsz dla Izy – Ani jednej więcej!”

Widać, że Kaczyńskiemu nie przeszkadza, że 41 posłów głosuje w tej sprawie przeciwko linii klubu. Jest to zgodne z jego polityką przyjaźni ze skrajną prawicą.

Wchodzimy w nowy rok wiedząc, że ruch o prawa kobiet wciąż trwa. Konieczne jest jego rozpowszechnienie, zwłaszcza w ruchu związkowym.

Tags:

Category: Gazeta - grudzień 2021

Comments are closed.