Strajki i protesty pracownicze w Polsce

| 1 października 2021

Cebi Poland – Sosnowiec
Pracownicy rozpoczęli strajk

W Cebi Poland, jednej z sosnowieckich firm motoryzacyjnych, 9 września pracownicy porannej zmiany nie przystąpili do pracy. Zamiast tego wyszli przez zakład z flagami. W ten sposób rozpoczęli strajk na tle płacowym. Załoga już od ubiegłego roku domaga się podwyżek, jak dotąd bezskutecznie. Teraz 300 osób zapowiada, że będzie strajkować tak długo, aż uda się podpisać porozumienie w sprawie podwyżek.


Pracownice i pracownicy sądów i prokuratur
Czerwony marsz

10.09.21 Warszawa. Demonstracja pracujących w sądach i prokuraturach.

Z całej Polski do Warszawy przyjechały urzędniczki i urzędnicy wymiaru sprawiedliwości, by wziąć udział w wielotysięcznej demonstracji i zamanifestować swoje niezadowolenie z powodu niskich płac i fatalnej sytuacji kadrowej w polskich sądach i prokuraturach. W czerwonym marszu, który przeszedł ulicami Warszawy 10 września, wzięło udział kilka tysięcy osób. Słowo „czerwony” w nazwie to symbol czerwonej kartki, jaką manifestujący przyznali rządowi za to, jak traktuje pracowników sądów i prokuratur, mówili protestujący.

Pracownicy wymiaru sprawiedliwości i reprezentujące ich związki zawodowe: Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Ad Rem”, Ogólnopolski Związek Zawodowy Kuratorów Sądowych, Forum Związków Zawodowych, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych domagają się 12 proc. podwyżki płac.


Sąd Rejonowy – Łódź
Pikieta pod siedzibą

Ponad 20 pracowników sądowych protestowało w środę 1 września przed siedzibą Sądu Rejonowego dla Łodzi Widzewa. Domagali się podwyżki płac. Była to jedna z wielu akcji protestacyjnych prowadzonych od 5 lipca w całym kraju, które zakończyły się wielkim ogólnopolskim marszem w Warszawie.

Pracownicy wymiaru sprawiedliwości, np. asystenci sędziów, pracownicy czytelni, sekretariatów oraz biur obsługi interesantów nie mają prawa do strajku, więc protesty odbywały się w czasie przerw śniadaniowych.


ZUS
Szykuje się strajk

Pracownicy ZUS-u są przeciążeni obowiązkami i zdesperowani. W tym momencie są gotowi, by zastrajkować. Jak sami mówią, z dnia na dzień jest coraz gorzej, obowiązków przybywa, a wynagrodzenia są coraz niższe, bo zjada je inflacja.

Od kilku tygodni trwa w ZUS spór zbiorowy. Najpierw swoje postulaty sformułował Związek Zawodowy Pracowników ZUS, który zażądał m.in. podwyższenia wynagrodzeń o 1 tys. zł netto, zwiększenia zatrudnienia, zaniechania zlecania pracownikom godzin nadliczbowych w celu realizacji dodatkowych zadań czy przestrzegania planów urlopowych. Z początkiem września do sporu dołączył Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa, który m.in. żąda podniesienia wynagrodzeń zasadniczych pracowników o 60 procent.

Chociaż trwają rozmowy związkowców z pracodawcą, porozumienia jak dotąd nie ma. Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa poinformował, że planuje strajk ostrzegawczy na koniec września lub pierwszą połowę października. Jeżeli to nie przyniesie efektu, planowane jest przeprowadzenie referendum strajkowego i przystąpienie do bezterminowego strajku powszechnego.


PGW „Wody Polskie”
Solidarność: na etapie referendum strajkowego

Od marca 2018 r. w Państwowym Gospodarstwie Wodnym „Wody Polskie” trwa spór zbiorowy. Tylko na czas pandemii został on zawieszony na kilka miesięcy. Lista zarzutów pracowników wobec kierownictwa firmy i Ministerstwa Infrastruktury jest długa. Począwszy od tego, że od czasu przekształcenia Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej w PGW „Wody Polskie” w styczniu 2018, nie został podpisany nowy układ zbiorowy pracy (stary przestał obowiązywać).

Przy okazji restrukturyzacji wielu pracownikom cofnięto podwyżki a nawet realnie obniżono wynagrodzenia. Przybywa obowiązków, kolejnych zadań, nie przybywa etatów. Efektem tego stanu rzeczy jest nagminne przekraczanie przez pracowników 8 -godzinnego czas pracy. Obecnie Solidarność działająca w Wodach Polskich przygotowuje referendum strajkowe.


Komunikacja miejska – MPK, Łódź
Spór zbiorowy

Cztery z ośmiu organizacji związkowych działających w MPK Łódź pozostaje w sporze zbiorowym z pracodawcą. Związki domagają się podwyżki stawki godzinowej wynagrodzenia zasadniczego dla stanowisk robotniczych o 2 zł oraz podwyżki miesięcznej stawki wynagrodzenia zasadniczego o 340 zł dla stanowisk nierobotniczych. Trwają negocjacje, jak na razie nieskuteczne. Prezes spółki proponuje wypłatę jednorazowej kwoty w wysokości zaledwie 1000 zł brutto. Spór zbiorowy przed blisko rokiem też zakończył się wypłatą jednorazową, tyle, że 3,1 tys. brutto na członka załogi. Obecnie związki konsultują tę propozycję z załogą i szykują się do referendum strajkowego.


Komunikacja miejska – PKM, Gdynia
„Podwyżki albo strajk”

Związkowcy z trzech komunalnych spółek przewozowych – Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej, Przedsiębiorstwa Komunikacji Autobusowej oraz Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej żądają podwyżek dla pracowników. Od lipca trwa spór zbiorowy, jednak władze miasta przeciągają negocjacje, dlatego coraz bardziej realny jest strajk komunikacji zbiorowej.

Pracownicy gdyńskiej komunikacji miejskiej domagają się podwyżki wynagrodzenia o około 500 złotych miesięcznie, co oznacza podniesienie stawki godzinowej o 2,5 zł dla każdego pracownika.


Komunikacja miejska – MPK, Inowrocław
Spór zbiorowy, może być strajk

Kierowcy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Inowrocławiu chcą lepiej zarabiać. Reprezentujące ich związki zawodowe: KZ NSZZ „Solidarność”, NSZZ Kierowców oraz Związek Zawodowy Pracowników Komunikacji Miejskiej w RP prowadzą rozmowy z pracodawcą już od zeszłego roku, jednak bez większych rezultatów. 9 września, po ostatnich nieudanych negocjacjach, związki zapowiedziały, że jeżeli nie będzie porozumienia, dojdzie do strajku.


Toyota Logistics Services Poland
Pracownicy grożą strajkiem

Przewodniczący zakładowej Solidarności zapowiada strajk. Tak zdecydowali pracownicy w referendum strajkowym. Związek od dwóch lat negocjuje podwyżki płac. W zakładzie nie było podwyżek od 10 lat, a od marca trwa spór zbiorowy. Determinację pracowników, by walczyć o swoje, potęguje też arogancja kierownictwa TLSP, które nie dotrzymuje terminów, ignoruje propozycje związku i torpeduje rozmowy.


Henkel Polska
Fiasko rozmów – jest pogotowie strajkowe

Negocjacje płacowe zostały zerwane przez Solidarność. Spór zbiorowy na tle płacowym trwa w Henkel Polska od lutego zeszłego roku. Związkowcy domagają się wyższych stawek godzinowych dla pracowników produkcyjnych o 4 zł brutto oraz 672 zł brutto podwyżki dla pozostałych zatrudnionych. W czerwcu blisko 97 proc. uczestników referendum strajkowego poparło strajk jako formę protestu w walce o podwyżki płac.

W trakcie negocjacji już osiągnięto porozumienie w sprawie podwyżek, jednak pracodawca zażądał od związkowców zrzeczenia się prawa do roszczeń płacowych na kolejne trzy lata. To absolutnie nie do przyjęcia dla związkowców, którzy ogłosili pogotowie strajkowe.


SoNa – Koziegłówki woj. śląskie
Pikieta: „Chcemy rozmów o podwyżkach”

Kilkudziesięciu związkowców z NSZZ „Solidarność” pikietowało 15 września przed zakładem przetwórstwa rybnego w Koziegłówkach. Domagali się, by pracodawca przestał ignorować niedawno założoną organizację zakładową związku i rozpoczął z nią dialog m.in. na tematy płacowe i regulaminu pracy.

Organizacja w firmie powstała 10 maja tego roku. Należy do niej 10 osób. W zakładzie pracuje około 50-60 Polaków i około 60-70 Ukraińców.


Grupa Azoty „Koltar” – Puławy
Związkowcy walczą o podwyżki

Związkowcy z puławskiego oddziału spółki kolejowej Koltar nie ustają w walce o podwyżki wynagrodzeń. WZZ „Walka”, który negocjuje z pracodawcą, w sierpniu przeprowadził strajk ostrzegawczy, oflagowano pociągi i wstrzymano ruch kolejowy na stacji Azoty. Po proteście rozmowy zostały podjęte, jednak propozycje, jakie padają ze strony zarządu, są zdaniem związkowców zbyt niskie. Zapowiadają, że jeśli do 20 września żądania płacowe nie zostaną spełnione, w spór zbiorowy mają wejść wszystkie zakładowe związki poza NSZZ „Solidarność.


Huta Łabędy, Huta Pokój
Akcja protestacyjna

W Hucie Pokój w Rudzie Śląskiej i w Hucie Łabędy 6 września ruszyła akcja protestacyjna. Związkowcy już od lipca zapowiadali, że są gotowi do akcji protestacyjnej, która w przyszłości może przekształcić się w strajk. W ten sposób związkowcy chcieli zwrócić uwagę na problemy w polskim hutnictwie, w szczególności na potrzebę zmodernizowania zakładów i określenia przyszłości hutnictwa.

Joanna Puszwacka

Tags:

Category: Gazeta - październik 2021, Gazeta - październik 2021 - 2cd.

Comments are closed.