Strajki i protesty pracownicze w Polsce

| 1 maja 2021

Betrans – Bełchatów, Turów
Porozumienie płacowe – koniec strajku

Po 12 dniach zakończył się strajk na tle płacowym w Betransie Bełchatów.

Komitet Strajkowy 9 kwietnia zawarł porozumienie, zgodnie z którym pracownicy Betransu otrzymają średnio po 150 zł podwyżki brutto od 1 kwietnia 2021, a do końca czerwca mają być podjęte decyzje, co do drugiej transzy podwyżek od 1 września 2021 roku.

Porozumienie kończy strajk i rozpoczęty w sierpniu ubiegłego roku spór zbiorowy.

Strajk w Betransie trwał od 29 marca 2021 roku. Strajkowało kilkaset osób w Bełchatowie i przynajmniej kilkadziesiąt w Turowie. W tym czasie nie udało się dojść do porozumienia, mimo ustępstw ze strony strajkujących. Początkowo żądano średnio 320 zł, później 260 zł, była też opcja podwyżki 150 zł i drugiej transzy 160 zł od lipca tego roku.


Operatorzy żurawi z Warszawy i Mazowsza
Strajk o warunki zatrudnienia i płace

W Warszawie 19 kwietnia stanęło ok. 100 żurawi wieżowych, ponieważ ich operatorzy odmówili pracy. W ten sposób protestujący domagali się zawarcia porozumienia regulującego warunki zatrudnienia i płace w branży budowlanej.

W proteście wzięła udział około jedna czwarta operatorów z Warszawy. Część z nich, w liczbie około 30 osób, pikietowało pod biurami głównych firm-właścicieli żurawi (Herkules, LaysterGroup, Trinac Polska).

Protestujący poparli apel Warszawskiej Międzyzakładowej Komisji Budowlanej Inicjatywy Pracowniczej, w którym żąda zagwarantowania minimalnej stawki godzinowej dla operatorów w wysokości 37 zł brutto, wprowadzenia „dodatku wysokościowego” (3 zł brutto za godzinę za pracę na żurawiu powyżej 60 metrów), zatrudniania wszystkich operatorów na podstawie umowy o pracę, przestrzegania przepisów BHP.

Teraz, jak mówią sami zainteresowani, w tej dziedzinie panują dzikie zasady. Operatorzy nie mają umów o pracę, pracują na tzw. samozatrudnieniu. Organizowaniem pracy zajmują się firmy pośredniczące, takie jak np. wymieniona wyżej LaysterGroup. Ich dzień pracy trwa niejednokrotnie 14-16 godzin, a jest to praca w ciężkich warunkach, obarczona ogromną odpowiedzialnością za mienie, a przede wszystkim za zdrowie i życie innych pracowników.

Protestujący zapowiedzieli dalsze akcje, jeśli firmy budowlane i pośrednicy nie rozpoczną rozmów w sprawie realizacji ich żądań.


Nexteer Automotive Poland – Tychy, Gliwice
Pracownicy domagają się podwyżek!

W firmie produkującej układy kierownicze i zatrudniającej w dwóch fabrykach w Tychach i Gliwicach około 1,7 tys. osób, pracownicy są zdeterminowani i gotowi na strajk, by wywalczyć lepsze warunki pracy i godziwe wynagrodzenia.

Zakłady zostały oflagowane, coraz więcej osób nosi opaski z logo „Solidarności”. Załoga ma po prostu dosyć kiepskich płac i rosnącej liczby nadgodzin. Ludzie pracują na okrągło, nawet w wielkanocny poniedziałek, a pracodawca już w marcu złożył wniosek o podwyższenie maksymalnego limitu nadgodzin, który wynosi 150 godzin w ciągu roku.

Dlatego 5 marca związek „Solidarność” rozpoczął spór zbiorowy, domagając się podwyżek płac zasadniczych o 5 zł brutto za godzinę pracy, zmian w systemie premiowania i wprowadzenia nagrody jubileuszowej. Szefostwo nie zaakceptowało żądań związku, więc 29 marca podpisany został protokół rozbieżności. Pozostał jeszcze etap mediacji, zanim będzie można przeprowadzić legalny strajk. Załoga się niecierpliwi, jak mówią związkowcy, pracownicy sami przychodzą i pytają, kiedy strajk.


MGOPS – Końskie
Protest billboardowy

Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej nasila działania wspierające walkę o podwyżki wynagrodzeń dla pracowników Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Końskich.

Od 7 kwietnia w całym województwie świętokrzyskim stanęły billboardy informujące mieszkańców o trwającym proteście i z żądaniem podwyżek, skierowanym personalnie do dyrektorki ośrodka.

Spór zbiorowy w MGOPS w Końskich trwa już ok. 2 lat, jednak do tej pory nie osiągnięto porozumienia.

Strona związkowa oprócz podwyżek domaga się również m.in. wprowadzenia nowej procedury antymobbingowej i nowych zasad przyznawania nagród.


Pracownicy niepedagogiczni – Łódź
Protest przed Urzędem Miasta

Przed łódzkim Urzędem Miejskim 20 kwietnia odbył się protest przeciwko planowanej redukcji etatów pracowników niepedagogicznych w szkołach. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób.

Władze miasta argumentują, że z powodu niedostatecznej subwencji oświatowej trzeba zmniejszyć obsadę stanowisk niepedagogicznych. Oznacza to, że pracę może stracić nawet 500 osób: woźnych, konserwatorów, pracowników szkolnych stołówek i administracji.

Protest odbył się z inicjatywy organizacji: Łódzkie Dziewuchy Dziewuchom, Łódź dla ludzi i TAK dla Łodzi. Przeciwko redukcjom są także związki zawodowe. ZNP wystosowało apel do władz miasta, by te zrezygnowały ze zwolnień.


Pracownicy medyczni
Demonstracja: chcemy wyższych płac, lepszych warunków pracy, większych nakładów na ochronę zdrowia

W Światowy Dzień Zdrowia, czyli 7 kwietnia, przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia w Warszawie odbyła się manifestacja przedstawicieli organizacji zrzeszonych w Forum Związków Medycznych, m.in. lekarzy, pielęgniarek i diagnostów laboratoryjnych.

Zebrani domagali się wzrostu płac, lepszych warunków pracy i wzrostu nakładów na ochronę zdrowia.

Zdaniem protestujących obecne wynagrodzenia są nieadekwatne do wysiłku, wkładanego przez pracowników ochrony zdrowia w walkę z pandemią. Zdarza się, że pielęgniarki pracują po 300 godzin miesięcznie w dwóch, trzech szpitalach naraz – jak mówiła na proteście Krystyna Ptok, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Nie ma czasu na wypełnianie dokumentacji medycznej, bo często na jedną pielęgniarkę przypada trzydziestu a nawet czterdziestu pacjentów – co wyliczała Beata Rozner, szefowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Bloku Operacyjnego Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

W pielęgniarstwie panuje dramatyczna sytuacja kadrowa. Średni wiek pielęgniarki to obecnie 53 lata.


Fizjoterapeuci z ZOZ nr 1 w Rzeszowie
Nasze zarobki urągają godności człowieka


Fizjoterapeuci z ZOZ nr 1 rozpoczęli 21 kwietnia spor zbiorowy z dyrekcją.

Fizjoterapeuci z ZOZ nr 1 rozpoczęli 21 kwietnia spor zbiorowy z dyrekcją. Domagają się godnych wynagrodzeń za swoją pracę.

Brak rewaloryzacji płac na przestrzeni ostatnich lat doprowadził do tego, że nie tylko młodzi pracownicy, ale również ci, którzy przepracowali ponad 25 lat, otrzymują wynagrodzenia na poziomie najniższej krajowej – mówi Aneta Tama, przewodnicząca Oddziału Terenowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii przy SP ZOZ nr 1 w Rzeszowie.

A obowiązków przybywa. Od stycznia 2019 fizjoterapeuci przejęli część kompetencji lekarzy rehabilitantów. Istnieje też zagrożenie dla ich zdrowia, ponieważ z wyjątkiem okresu lockdownu, ogłoszonego w połowie marca 2020 r., fizjoterapeuci pracują w bezpośrednim kontakcie z pacjentem

W spór zbiorowy weszli też fizjoterapeuci z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie.


MAN Bus – Starachowice
Pracownicy chcą podwyżek

Związkowcy z zakładu w Starachowicach, w woj. świętokrzyskim, prowadzą akcję protestacyjną. O rozpoczęciu protestu poinformował przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ “Solidarność” w MAN Bus Sp. z o.o..

Początkowo akcja polegała na oplakatowaniu zakładu plakatami z żądaniem natychmiastowego podjęcia przez zarząd firmy negocjacji płacowych. Związek domaga się podwyżki płacy zasadniczej o 200 zł, podwyżki płacy zasadniczej o średnioroczny stopień inflacji za 2020 r., a także włączenia do płacy zasadniczej premii regulaminowej.


Grupa TAURON
Domagają się podwyżek i zachowania miejsc pracy

We wszystkich zakładach należących do Grupy TAURON trwają spory zbiorowe m.in. na tle płacowym.

W ubiegłym roku zdecydowano, iż najpóźniej do marca 2021 roku strony uzgodnią wzrost płac w spółkach Grupy za lata 2020-21, tak się jednak nie stało. Obecnie spory są na etapie mediacji, ich niepowodzenie daje związkowcom prawo do legalnych akcji strajkowych.

Nie tylko płace są przedmiotem zatargu NSZZ „Solidarność” z zarządem spółki i rządem. Związek domaga się przedstawienia jasnej strategii dotyczącej modernizacji i transformacji polskiej energetyki konwencjonalnej, aby nie odbyła się ona kosztem pracowników sektora energetycznego.

Joanna Puszwacka

Tags:

Category: Gazeta – maj 2021, Gazeta – maj 2021 - cd.

Comments are closed.