* Film * Serial TV *

| 1 kwietnia 2021

Biały Tygrys ukazuje brutalną rzeczywistość klasowości
i władzy

Balram Halwai (Adarsh Gourav)
Balram Halwai (Adarsh Gourav)

Biały Tygrys to szalony, mroczny – ale i zabawny – film o chciwości, biedzie i konflikcie klasowym w Indiach, na początku XXI wieku.

Na początku mamy dobrze znany motyw: Balram Halwai (Adarsh Gourav) – podążając za swoimi aspiracjami – opuszcza swoją rodzinę i wioskę. Pragnie zostać kierowcą Ashoka (Rajkummar Rao) – syna wielkiego właściciela ziemskiego, tego samego, do którego należy też ziemia, na której żyje jego rodzina. Szybko mu się to udaje.

Gdy już jednak pracuje jako kierowca, zaczyna mu doskwierać jego pozycja sługi. Na początku filmu porównuje bycie sługą, z losem „kogucika” w klatce tuż przed zarżnięciem. Kogucik wie, co się z nim stanie, ale nic nie może zrobić.

Film, tak naprawdę obraca się wokół pytania: czy Balram zaakceptuje bezsilność sługi, czy też wzniesie się na pozycję bogactwa i władzy. Jedną z wielu mocnych stron tego filmu jest sposób, w jaki pokazuje, jak ludzie z różnych klas odnoszą się do siebie nawzajem. Jak są dla siebie nawzajem obcy.

Pracodawcy Balrama mówią o nim, w jego obecności tak, jakby wcale go tam nie było. Myślą, że jest głupi i ślepo służalczy. Kiedy Ashok odwiedza pokój Balrama – maleńką klitkę bez okien – jest zaskoczony warunkami w jakich ten żyje, mimo że to on przecież jest ich twórcą.

Przez dużą część filmu Balram jest bardzo dobrym sługą. Jest nawet z tego dumny. Jednak w miarę rozwoju historii Balram jest zmuszony kłamać i podejmować ryzyko dla rodziny, której służy. Jego pracodawcy nigdy nie go wynagradzają za jego lojalność. Jeśli już, to jego uległość skłania ich jedynie do jeszcze większego wykorzystywania go. Dlatego na początku łatwo jest kibicować Balramowi i cieszyć się, gdy w sprytny sposób manipuluje swoim szefem. Lecz, wraz z postępem akcji, staje się kimś znacznie bardziej mrocznym.

Dokonywano porównań między Białym Tygrysem a arcydziełem Bong Joon-Ho Pasożyt. Te porównania są w pewnym stopniu uzasadnione. Oba filmy koncentrują się na postaciach z klasy pracowniczej, które żyją w świecie zbudowanym dla bogatych.

Balram jest gotów zrobić wszystko, aby posunąć się naprzód, nawet jeśli miałoby to oznaczać zrujnowanie życia współpracownika lub porzucenie rodziny. W końcu nabiera przekonania, że taki po prostu jest świat, stwierdzając nawet w pewnym momencie: „Bogaci ludzie mają szansę być dobrzy”. Ten film naprawdę pokazuje, jak trudno jest komukolwiek uciec od swej pozycji klasowej i jakże często wspinaczka na szczyt jest bezwzględna i plugawa.

Przy użyciu doskonałego warsztatu filmowego i wspaniałej ścieżki dźwiękowej Biały Tygrys stawia na głowie narrację „od pucybuta do milionera” i przemienia ją w kapitalistyczny koszmar.

Sophie Squire

Biały Tygrys (2021)

Reżyseria: Ramin Bahrani

Scenariusz: Ramin Bahrani

Produkcja: Indie


Folklor i pożary lasów w brazylijskim fantasy Niewidzialnego miasta

Reklama serialu "Niewidzialne miasto"

Najnowszy serial fantasy Netflixa łączy brazylijski folklor z kwestią środowiska, snując czarującą baśń.

Niewidzialne Miasto opowiada historię Erica, funkcjonariusza służb ochrony środowiska, który prowadzi śledztwo w sprawie śmierci swej żony w pożarze lasu. Pożar wywołały korporacje, chcące kupić ziemię. Wraz z pożarem lasu w rzece giną ryby.

Serial jest bardzo na czasie w sytuacji, gdy prezydent Brazylii Jair Bolsonaro stoi w obliczu zarzutów niszczenia lasów deszczowych Amazonii.

Inne tajemnicze zdarzenia prowadzą Erica do odkrycia grupy bóstw z brazylijskiej legendy. Grafika jest oszałamiająca, a akcja toczy się w szybkim tempie. Stworzenia przypominają te z filmów reżysera Guillermo del Toro.

Niewidzialnemu miastu brakuje nieco oryginalności. Główną inspiracją są wcześniejsze kryminalne seriale fantasy. A Eric jest przykładem typowego, przeżywającego tortury głównego bohatera.

Włączenie folkloru jest jednak ciekawe. Serial mógłby poświęcić więcej miejsca legendom, które przedstawia. Mimo wszystko dla fanów seriali, takich jak Buffy – Postrach Wampirów, czy Grimm będzie to hit.

W czasach, gdy kwestia zmiany klimatu zajmuje centralne miejsce w polityce, Niewidzialne Miasto to świetny wybór. Mimo, że nie ma tu dogłębnej analizy problemu, analogie między tym fantastycznym światem, a rzeczywistością zagrożeń środowiska są wyraźne. Przy tym odcinki są wystarczająco krótkie, aby zapewnić wspaniałe seanse każdej osobie, która lubi sobie obejrzeć dobrą fantasy w czasie lockdownu.

Gabby Thorpe

Biały Tygrys i Niewidzialne miasto są obecnie dostępne w serwisie Netflix.

Tłumaczył Michał Wysocki

Tags:

Category: Gazeta - kwiecień 2021, Gazeta - kwiecień 2021 - cd.

Comments are closed.