Strajki i protesty pracownicze w Polsce

| 1 maja 2026

ZUS – cały kraj
Zaostrzają się protesty

27 kwietnia kilka tysięcy pracowników ZUS z całej Polski wzięło udział w demonstracji przed siedzibą Ministerstwa Finansów.

27 kwietnia kilka tysięcy pracowników ZUS z całej Polski wzięło udział w demonstracji przed siedzibą Ministerstwa Finansów, zorganizowanej przez związki zawodowe działające w ZUS, przed kolejną turą negocjacji płacowych 28 kwietnia.

Związki domagają się 1200 zł brutto podwyżki dla każdego pracownika. ZUS oferuje kwotę 6-krotnie niższą.Żądają też poprawy warunków pracy oraz systemowego rozwiązania problemu niedofinansowania ZUS.

Protestujący przynieśli ze sobą tabliczki, z hasłami takimi, jak: „Nie jestem robotem”, „ZUS to nie automaty, to ludzie” oraz „Godna płaca”.

W petycji podpisanej przez jedenaście zakładowych organizacji związkowych czytamy: „Dzisiaj wyczerpani pracą ponad siły mówimy „dość”. Nie zgadzamy się na traktowanie nas jak taniej siły roboczej i przerzucaniu kosztów reform na barki pracowników. Bez sprawiedliwych płac ZUS straci wykwalifikowaną kadrę, co uderzy bezpośrednio w polskie społeczeństwo. Oczekujemy od Pana Ministra podjęcia realnego dialogu i przedstawienia konkretnego harmonogramu realizacji naszych postulatów”.

Demonstracja była kolejnym krokiem w sporze z kierownictwem firmy o płace oraz warunki pracy. Wcześniej, od 1 do 4 kwietnia, trwała okupacja budynku centrali ZUS przez ok. 30 przedstawicieli dwunastu organizacji związkowych. Protestujący mieli też wsparcie od pracowników w innych miastach, którzy pikietowali przed lokalnymi budynkami ZUS.

W ZUS zatrudnionych jest 43 tys. pracowników, którzy poza wypłatą rent i emerytur obsługują miliony różnego rodzaju wniosków. Średnia płaca w ZUS jest ok. 7000 zł brutto, podczas gdy średnia krajowa wynosi ponad 9000 zł.

Rozmowy 28 kwietnia nic nowego nie wniosły – następnym krokiem związków zawodowych prawdopodobnie będzie referendum strajkowe.


Sieć sklepów Dino
Strajk ostrzegawczy o podwyżki i nie tylko

W dniu 25 kwietnia odbył się dwugodzinny strajk ostrzegawczy w sklepach sieci Dino organizowany przez Organizację Międzyzakładową OPZZ Konfederacja Pracy. Żądania związku to m.in. wzrost wynagrodzeń o 900 zł brutto, utworzenie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (ZFŚS) oraz zwiększenie zatrudnienia w sklepach.

Warunki pracy w sklepach Dino są skandaliczne. Zimą pracownicy często musieli pracować w temperaturze kilku stopni. Są przeciążeni obowiązkami, ponieważ zatrudnionych jest za mało osób. Kierownictwo często stosuje mobbing. Sygnaliści, którzy zgłaszają problemy, są dyscyplinarnie zwalniani.

Zarząd Dino nie pojawia się na negocjacjach. W zamian wysyła kierownika BHP oraz czterech prawników z kancelarii PCS Paruch Little, znanej z brudnych praktyk i konfliktów w firmach, takich jak Kaufland, Amazon, Janpol czy Jeremias. Właśnie ta firma prawna wysłała wezwanie do Konfederacji Pracy o usunięcie postów w mediach społecznościowych odnośnie warunków pracy i płacy w Dino, zamierzając odebrać pracownikom i związkowcom możliwość przedstawienia faktycznego stanu rzeczy w firmie. Ciekawy jest też fakt, że właściciel Dino to jeden z najbogatszych ludzi w Polsce – Tomasz Biernacki.

Strajk ostrzegawczy był więc reakcją na skandaliczne warunki w firmie. Jak pisze Konfederacja Pracy na swoim profilu facebookowym:

„W proteście wzięły udział setki marketów – na różne sposoby. Waszą siłę było widać i czuć wszędzie: przed sklepami, w ich wnętrzach oraz w sieci. Pokazaliście jedność, odwagę i determinację.

Miliardowe zyski przy jednocześnie niskich pensjach, trudnych warunkach pracy i przypadkach naruszeń prawa – na to nie ma zgody. Wczoraj pracownicy pokazali Zarządowi Dino Polska żółtą kartkę. Strajk ostrzegawczy to wyraźny sygnał: czas na realne zmiany.

Strajk Ostrzegawczy przybierał różne formy, najczęściej było to całkowite wstrzymanie pracy. Mimo gróźb i prób zastraszania pokazaliście ogromną odwagę i solidarność. Przypadki naruszeń prawa oraz utrudniania strajku będą zgłaszane do odpowiednich instytucji – takie działania mają konsekwencje prawne.

Mówimy jasno: zmiany w Dino są konieczne – tu i teraz. Godne wynagrodzenie, przestrzeganie prawa pracy i szacunek to nie przywilej, lecz standard”.


Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie – Krośno
Związkowcy zapowiadają referendum strajkowe

Mediacje w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Krośnie zakończyły się bez porozumienia. Związkowcy zapowiadają kolejne działania, w tym referendum strajkowe. Anna Chobel, przewodnicząca Podkarpackiego Związku Zawodowego Pracowników Pomocy Społecznej, zaznaczyła, że w spotkaniu uczestniczyły władze miasta, a na trzy postulaty pracowników przedstawiono tylko jedną propozycję i była ona nie do przyjęcia dla strony związkowej. Dodatkowo wycofano wcześniejszą ofertę częściowego objęcia pracowników dodatkiem motywacyjnym. Pracownicy oczekują szybkiego przeprowadzenia referendum strajkowego. Jako formy protestu rozważa się strajk ostrzegawczy, a w przyszłości także strajk generalny.


Wojewódzki Szpital Specjalistyczny – Rybnik
Walka o przyszłość szpitala

Dwie kluczowe organizacje związkowe w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku oficjalnie rozpoczęły procedurę sporu zbiorowego z dyrekcją placówki pod hasłem „Brońmy WSS nr 3!”. Sytuacja jest gorąca.

Organizacja Międzyzakładowa NSZZ Solidarność oraz Zakładowa Organizacja Związkowa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Bloku Operacyjnego, Anestezjologii i Intensywnej Terapii wręczyły dyrektorowi listę 16 żądań, m.in.:

* Wstrzymanie outsourcingu – natychmiastowe zaprzestanie działań zmierzających do zastępowania personelu szpitalnego firmami zewnętrznymi.

* Zawieszenie realizacji porozumienia płacowego ze stycznia br. oraz wypłata wyrównań dla wszystkich pracowników pominiętych przy podwyżkach dla pielęgniarek i położnych.

* Wprowadzenie 30-minutowych przerw między zabiegami dla instrumentariuszek oraz ustalenie jasnych norm obsady.

* Zaprzestanie stosowania umów cywilnoprawnych (B2B) w sytuacjach noszących znamiona stosunku pracy.


Urząd Miasta – Gryfino
Trwa spór zbiorowy

W Urzędzie Miasta i Gminy Gryfino od 25 marca Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” 80 jest w sporze zbiorowym z władzami miasta. Podstawą sporu są postulaty płacowe, mające na celu zniwelowania drastycznych różnic między zarobkami samorządowców a wynagrodzeniami pracowników administracji rządowej. Pod koniec stycznia związek wystąpił z wnioskiem o wzrost wynagrodzeń w Urzędzie Miasta i Gminy Gryfino na poziomie średnio 1200 zł brutto na etat, z wyrównaniem od stycznia 2026 r. Postulaty pozostały bez odpowiedzi ze strony pracodawcy. Do dnia dzisiejszego miasto nie zaproponowało żadnych konkretnych rozwiązań konfliktu. Związek podkreśla, że w razie dalszej ignorancji ze strony burmistrza organizacja będzie zmuszona zaostrzyć działania przewidziane prawem.


PeBeKa – Lubin
Strajk coraz bliżej

Kolejne spotkanie mediacyjne między związkami zawodowymi działającymi przy Przedsiębiorstwie Budowy Kopalń a zarządem spółki zakończyło się fiaskiem. Strony nie osiągnęły porozumienia, a spór wchodzi w nową, bardziej zaostrzoną fazę – zapowiedziano referendum strajkowe. Sporem objęte są dwa związki: Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” oraz Związek Zawodowy Pracowników Dołowych PeBeKa. Żądania związkowe to wzrost stawek osobistego zaszeregowania o 8 procent z wyrównaniem od początku roku oraz wypłata zapomóg świątecznych z okazji Wielkanocy i Bożego Narodzenia w kwocie 1500 zł brutto dla każdego pracownika.


Górnictwo – PGG i PKW, Katowice i Jaworzno
Pogotowie strajkowe

PGG: Związki zawodowe działające w Polskiej Grupie Górniczej ogłosiły 8 kwietnia pogotowie strajkowe. Decyzja zapadła po tym, jak rząd nie przedstawił w terminie rozwiązań dotyczących dalszego funkcjonowania branży.

– W związku z upływem terminu przedstawienia przez stronę rządową rozwiązań dla branży górniczej, mających pozwolić na dalsze funkcjonowanie kopalń i zakładów górniczych zgodnie z zapisami umowy społecznej, związki zawodowe ogłaszają pogotowie strajkowe – piszą związki w piśmie do Donalda Tuska.

Związkowcy zapowiadają, że w najbliższych dniach we wszystkich kopalniach należących do PGG powołane zostaną komitety protestacyjno-strajkowe. Nie wykluczają także wyjścia na ulice.

PKW: Organizacje związkowe w Południowym Koncernie Węglowym ogłosiły 9 kwietnia pogotowie strajkowe. Powód to niewywiązywanie się rządu z zapisów górniczej Umowy Społecznej. Bezpośrednia przyczyna decyzji związków zawodowych z PKW jest taka sama, jak w przypadku Polskiej Grupy Górniczej.

– (…) my nie domagamy się jakiegoś dofinansowania, ale przekazania środków zapisanych w Umowie Społecznej. To są pieniądze na stopniową likwidację zgodnie z przyjętą osią czasu, mówi Stanisław Kłysz, przewodniczący Solidarności w PKW.

Południowy Koncern Węglowy tworzą kopalnie Brzeszcze, Janina w Libiążu i Sobieski w Jaworznie. Łącznie spółka zatrudnia ponad 6 tys. pracowników.

Pracownicza Demokracja uważa, że konieczne działania na rzecz ograniczania emisji gazów cieplarnianych do atmosfery w celu hamowania katastrofy klimatycznej, nie mogą się odbywać kosztem bezpieczeństwa zatrudnienia i wynagrodzenia pracowników branży górniczej.

Ellisiv Rognlien

Tags:

Category: Gazeta - maj 2026, Gazeta - maj 2026 - 2cd.

Comments are closed.