„Tylko nie mów nikomu braci Sekielskich”—Film, który wstrząsnął Kościołem

| 1 czerwca 2019
„Tylko nie mów nikomu braci Sekielskich”—Film, który wstrząsnął Kościołem

Niezależny ponad dwugodzinny dokument Tylko nie mów nikomu Tomasza i Marka Sekielskich pojawił się w internecie 11 maja. W ciągu zaledwie tygodnia film obejrzało ponad 20 milionów widzów w Polsce i za granicą.

Dodatkowo w kilka dni po internetowej premierze dokument został wyemitowany także przez TVN i wp.tv. Film wywołał olbrzymią debatę publiczną. Natomiast karta walki z pedofilią została wykorzystana przez wszystkie partie polityczne podczas kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego.

W zeszłym roku Tomasz Sekielski powiedział, że chce nakręcić film o pedofili w Kościele katolickim, jednak żadna ze stacji telewizyjnych nie była zainteresowana powstaniem dokumentu. Stąd Sekielscy postanowili zorganizować publiczną zbiórkę, dzięki której udało się im wyprodukować film. Jest to przykład na hipokryzję większości mediów głównego nurtu, które nie odważyły się poruszać „drażliwego tematu” przez lata. Dopiero po sukcesie Tylko nie mów nikomu zaczęły wychwalać dzienni- karstwo śledcze Sekielskiego.

Przez ostatnie dwadzieścia lat temat tuszowania pedofilii w Kościele pojawiał się w mediach wiele razy. Jednak za każdym razem nie zdołał przebić się do szerszego grona odbiorców między innymi dlatego, że prokuratura umarzała bardzo szybko śledztwa, które dotyczyły funkcjonariuszy Kościoła. Najsłynniejszym przykładem tej polityki jest działalność posła PiS Stanisława Piotrowicza, który jeszcze jako prokurator w 2001 roku, dezawuował prawdziwe oskarżenia dotyczące molestowania wielu dziewczynek przez „księdza-energoterapeutę”.

Tylko nie mów nikomu to nie tylko świadectwa ofiar i konfrontacji z ich oprawcami. Sekielscy zdołali pokazać w sposób usystematyzowany, w jaki sposób Kościół, jako zhierarchizowana instytucja, ukrywa temat pedofilii. W tuszowaniu afer brali i biorą udział biskupi. Kościół katolicki wprawił się w zamiatanie pod dywan nie tylko w Polsce, ale także m.in. w USA, Irlandii czy Niemczech.

Księża przenoszeni są z parafii do parafii, aby zakryć ślady i uniknąć odpowiedzialności karnej. W Tylko nie mów nikomu widzimy także, że oprawcy wybierają zazwyczaj dzieci z rodzin dotkniętych przez biedę. Wycieczka na Wyspy Kanaryjskie z księdzem traktowana jest nie tylko jako wyróżnienie, ale także jako namiastka luksusu. Rodzice naiwnie zgadzają się na taką „nagrodę”.

Podczas „wycieczki” ksiądz Paweł K. przez tydzień gwałcił kilkunastoletniego chłopca, który przyznał po latach: „poleciałem, by nie skrzyw- dził mojego brata”. Szokujące świadectwa w filmie, oprócz samego molestowania seksualnego, opisują psy- chiczne znęcanie się nad dziećmi (które prowadziły także do licznych samobójstw), a także wykorzystywanie siedmioletnich dziewczynek do pracy na plebani (otwierające sceny dokumentu).

Jak można było się spodziewać dokument Tylko nie mów nikomu szybko zaatakowała prawica. Wcześniej, Jarosław Kaczyński nadał ton, mówiąc, że „ręka podniesiona na Kościół to ręka podniesiona na Polskę”. Dla części polityków film posłużył także jako pretekst do walki z homosekualizmem (Ryszard Legutko z PiS) czy nawet z „rewolucją seksualną” i z Światową Organizacją Zdrowia (Kaja Godek z faszyzującej Konfederacji).

Wpisuje się to zresztą w obecną walkę PiS z szeroko pojętym prawami osób LGBT+. Nie mogąc podważyć rzetelności dokumentu, prawicowcy prześcigają się w absurdalnych tłumaczeniach. Oprócz zawsze winnych gejów czy LGBT, za pedofilię odpowiadają jedynie księża uwikłani w współpracę z SB. Rządowa TVP przytaczała też statystyki o zatrważającej liczbie murarzy-pedofili.

Badania pokazują, że większość społeczeństwa nie akceptuje takich argumentów. Problem dotyczy wielu środowisk, ale jedynie zhierarchizowana i niedemokratyczna instytucja kościelna kryje ich sprawców. Kościół katolicki w Polsce ciągle traktowany jest jako feudalny suweren. Problem tuszowania pedofilii jest więc nierozerwalnie związany z tą uprzywilejowaną pozycją.

Tylko nie mów nikomu przebił blokadę informacyjną, pojawiają się w nim prawdziwe informacje dotyczące ofiar i sprawców. Wizerunek Kościoła został bardziej niż nadszarpnięty. Kolejne masowe protesty w takich sprawach, jak walka o uznanie praw osób LGBT+ czy liberalizację restrykcyjnej ustawy antyaborcyjnej, mogą doprowadzić do poważnego osłabienia wpływów Kościoła katolickiego w polskiej polityce. Dokument Sekielskich pomoże nam w osiągnięciu tego celu.

Dokument Tylko nie mów nikomu dostępny za darmo (także bez reklam) w serwisie YouTube.

Maciej Bancarzewski

Tags:

Category: Gazeta - czerwiec 2019, Gazeta - czerwiec 2019 - cd.

Comments are closed.