Potrzebujemy zjednoczonej walki związkowej

| 1 listopada 2022
19.10.22. Demonstracja OPZZ i FZZ w Warszawie.
19.10.22. Demonstracja OPZZ i FZZ w Warszawie.

Drożyzna coraz mocniej uderza w przytłaczającą większość społeczeństwa. Główny Urząd Statystyczny podał, że inflacja konsu- mencka wyniosła 17,9% rok do roku w październiku 2022 r.

W stosunku do września ceny wzrosły o 1,8%. A wszyscy wiemy, że ceny w żywności i energii wzrosły jeszcze bardziej.

Dlatego należy się cieszyć, że liderzy głównych central związkowych zaczęli organizować ogólnokrajowe protesty.

Same demonstracje jednak nie wystarczą. Wielkie cięcia płac realnych milionów ludzi pracy mogą zostać odwrócone tylko wtedy, gdy pracownicy podejmą akcję strajkową na szeroką skalę.

Dlatego jest sprawą pilną, by szeregowi związkowcy walczyli o zjednoczoną, wspólną walkę wszystkich central, tak jak często ma miejsce podczas lokalnych strajków i protestów.

Pamiętajmy, że wybór, jaki obecnie oferuje nam kapitalizm, to wybór między wysoką inflacją a recesją, lub kombinacją tych dwóch czynników. System kapitalistyczny nie jest nastawiony na zaspokojenie potrzeb zwykłych ludzi, ale na potęgowanie zysków garstki stojącej na czele korporacji, banków i państw.

Jej cele nie są naszymi, pracowników i pracownic, celami. Nie kupujmy więc bzdur, że trudności ekonomiczne są tymczasowe i że w końcu wszystko będzie dobrze. Musimy walczyć z drożyzną po swojemu – strajkami.

Cud atomowy?

Liczba planowanych przez rząd elektrowni atomowych rośnie, jak grzyby po deszczu.

31 października premier Morawiecki ogłosił z dumą: „Planujemy wybudowanie sześciu reaktorów w trzech miejscach w Polsce. Myślimy także o kolejnych.” W obecnej wersji rząd planuje trzy elektrownie z dwoma reaktorami w każdej – ale może nie być jego ostatnie słowo.

Morawiecki dodał, że: „Dziś elektrownie budowane są w zupełnie nowych technologiach. (…) Jestem przekonany, że te najnowsze technologie są superbezpieczne”. Zapewne tak samo mówili kiedyś piarowcy elektrowni nuklearnych gdzie później nastąpiły poważne katastrofy – tak jak w Czarnobylu (1986 r.) czy Fukushimie (2011 r.). Faktem jest, że elektrownie jądrowe są bezpieczne… ale tylko do czasu wystąpienia awarii!

Trzeba dodać, że przemysł jądrowy od początku swego istnienia jest ściśle związany z produkcją broni jądrowej. Nie przypadkiem PiS tak bardzo kocha wszystko, co związane jest z energią atomową. Czy ktoś chce zobaczyć jakiegoś przyszłego Jarosława Kaczyńskiego z palcem na przycisku atomowym?

To wstyd, że w parlamencie nie ma sprzeciwu wobec planów rządu, nawet ze strony najbardziej lewicowych parlamentarzystów z partii Razem. Wręcz przeciwnie, są oni jednymi z największych wyznawców atomowych bajek.

Walka o klimat wymaga aktywności milionów, a nawet miliardów ludzi na całym świecie – nie zaś wiary w energię atomową, która nie jest ani czysta, ani bezpieczna.

Kolejna ofiara śmiertelna na pograniczu

Trwa brutalne traktowanie uchodźców na pograniczu polsko-białoruskim.

25 października Grupa Granica dowiedziała się o odnalezieniu kolejnej ofiary śmiertelnej. Ciało mężczyzny zostało znalezione w rzece Świsłocz. Jak piszą działacze Grupy Granica na swoim profilu facebookowym: „Mamy przesłanki, aby podejrzewać, że zmarłym jest Sudańczyk, którego zaginięcie zgłosiła jego rodzina. (…) Czekamy na oficjalne potwierdzenie.”

Dodając, że: „Wiele wskazuje na to, że mężczyzna jest kolejną ofiarą dehumanizującej polityki militaryzacji granicy, która uniemożliwia osobom uchodźczym szukanie ochrony międzynarodowej w Polsce.

Powtarzamy – nielegalne wywózki, przemoc ze strony służb polskich i białoruskich, nieprzyjmowanie wniosków azylowych: to wszystko bezpośrednio naraża życie i zdrowie osób przekraczających granicę w sposób nieregularny. Osób, które bardzo często uciekają przed zagrożeniem w swoim kraju, szukając bezpieczeństwa w Polsce.

Domagamy się zaprzestania śmiertelnej polityki legitymizującej przemoc i wywózki. Od roku nieustannie powtarzamy, że każda wywózka i siłowe przepchnięcie mogą̨ stanowić́ śmiertelne zagrożenie. Dotychczas przyczyną większości śmierci na pogra- niczu było wyziębienie i utonięcia.”

Rasistowska polityka rządu jest odpowiedzialna za wszystkie te śmierci. Rząd jest świadomy konsekwencji swoich działań. To nie są więc wypadki, ale świadome zbrodnie.

Rządzący będą prowadzić taką politykę tak długo, jak widzą z niej korzyści. Ogłosili więc budowę kolejnej „zapory” na granicy – tym razem z rosyjskim Obwodem Kaliningradzkim.

Polityka uderzająca w uchodźców, często uciekinierów z miejsc zniszczonych przez zachodnie wojny, ma odwrócić uwagę od innych anty- społecznych działań rządzących. To my – przeciwnicy i przeciwniczki rasizmu – musimy ich powstrzymać.

Kolejna okazja do protestu nastąpi 11 listopada, kiedy odbędzie się demonstracja przeciwko rasistowskiemu Marszowi Niepodległości. Rząd od lat finansowo wspiera faszystów, którzy organizują ten marsz.

Andrzej Żebrowski

(Grupa Granica jest nieformalną inicjatywą powstałą w odpowiedzi na kryzys humanitarny na granicy polsko- białoruskiej. Niesie pomoc humanitarną, prawną i medyczną, monitoruje przestrzeganie praw człowieka.)

Tags:

Category: Gazeta - listopad 2022

Comments are closed.