KINO: „Wichrowe wzgórza”. Bezkrwawa adaptacja zabija społeczny przekaz powieści

| 1 czerwca 2026

Reklama filmu

Najnowsza filmowa adaptacja powieści Emily Brontë „Wichrowe wzgórza” w reżyserii Emerald Fennell wywołała liczne kontrowersje.

Obsadzenie australijskiego aktora Jacoba Elordiego w roli Heathcliffa – w powieści postaci o niebiałym kolorze skóry oraz kostiumy niezgodne z historyczną rzeczywistością sprawiły, że miłośnicy książki nie byli zachwyceni tą adaptacją. Elordi bronił swojej obsady. Stwierdził, że interpretacja sztuki jest subiektywna, dodając, że „to jest interpretacja tekstu autorstwa Emerald”.

Jednak pochodzenie Heathcliffa ma kluczowe znaczenie dla jego postaci w książce. Przedstawienie go jako outsidera i rasizm, z którym się spotyka, jest jednym z czynników napędzających jego brutalne zachowanie w całej powieści.

Film przedstawia historię miłosną Heathcliffa i Katarzyny, którzy doprowadzają się nawzajem do szaleństwa. Rozgrywa się ona na tle nadmiernego bogactwa panującego w domu Lintonów.

Fennell nawiązuje do motywów sadomasochizmu, przemocy i obsesji. Jednak ten obraz mroku i deprawacji wydaje się pusty. Brakuje mu zrozumienia tego, co stanowi sedno powieści.

Wichrowe wzgórza Brontë nie są „najwspanialszą historią miłosną wszechczasów”, jak sugeruje hasło reklamowe filmu. To rozważania na temat kwestii rasowych, klasowych, przemocy oraz niebezpieczeństw związanych z życiem domowym.

Brontë pokazuje, że to nie pojawienie się przybysza, Heathcliffa, stanowi zagrożenie dla domostwa. Zagrożeniem jest samo domostwo.

Pomijając drugą połowę powieści, w której cykl przemocy zostaje przerwany, Fennell całkowicie pomija zawartą w niej refleksję na temat społeczeństwa.

To nie tylko ich wzajemna obsesja doprowadza Katarzyna i Heathcliffa do szaleństwa. To raczej społeczne ograniczenia doprowadzają tę historię i jej bohaterów do punktu krytycznego.

Pominięcie tych dynamicznych relacji sprawia, że próby reżyserki, by zszokować widzów masochizmem i seksem, okazują się chybione.

Fennell całkowicie zmienia postać Izabeli Linton. W powieści Brontë ucieka ona od Heathcliffa, który ją maltretuje. W tej adaptacji jest kobietą, która sama dobrowolnie poddaje się przemocy.

Izabela nie jest bynajmniej podmiotem decydującym o własnym losie, lecz jedynie figurantką w intrydze Heath­cliffa mającej na celu zemstę na rodzinie Lintonów.

Fennell wypełnia film zbędnymi scenami erotycznymi i niemal romantyzuje przemoc.

Siłą napędową powieści Brontë jest komentarz na temat mechanizmów społecznych. Fennell natomiast pozbawiła tę historię sedna, które sprawia, że jest to lektura tak wciągająca.

Wichrowe wzgórza (2026): Reżyseria i scenariusz: Emerald Fennell. W rolach głównych: Margot Robbie, Jacob Elordi i Alison Olivier.

Film można obejrzeć w Polsce na platformach streamingowych, ale lepiej przeczytać książkę Emily Brontë (do wypożyczania w bibliotekach za darmo).

Imogen Evans
Tłumaczył Maciej Bancarzewski

Tags:

Category: Gazeta - czerwiec 2026, Gazeta - czerwiec 2026 - 2cd.

Comments are closed.