Strajki i protesty pracownicze w Polsce

| 1 kwietnia 2026

Ochrona zdrowia – cały kraj
Komitet Protestacyjny OPZZ w Ochronie Zdrowia

9 marca ogólnokrajowe organizacje zrzeszone w Branży OPZZ „Usługi Publiczne” podjęły decyzję o utworzeniu Komitetu Protestacyjnego OPZZ w Ochronie Zdrowia.

W Komitecie przez swoje związki są reprezentowani psycholodzy, laboranci, pielęgniarki, fizjoterapeuci, lekarze i wiele innych pracowników i pracownic ochrony zdrowia – zrzeszonych w Ogólnopolskim Związku Zawodowym OPZZ.

Komitet ma koordynować działania związków zawodowych w obliczu planowanych zmian dotyczących wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia. Związki wskazują na pogarszającą się sytuację finansową systemu ochrony zdrowia oraz rosnące dysproporcje w zarobkach.


Fizjoterapeuci – cały kraj
Pikieta w obronie gwarantowanych płac minimalnych

Pierwszy protest Komitetu Protestacyjnego OPZZ w Ochronie Zdrowia odbył się 16 marca przed Centrum Dialogu Społecznego w Warszawie, gdzie fizjoterapeuci zorganizowali pikietę pod hasłem: „Bronimy ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia”.

Pierwszy protest Komitetu Protestacyjnego OPZZ w Ochronie Zdrowia odbył się 16 marca przed Centrum Dialogu Społecznego w Warszawie, gdzie fizjoterapeuci zorganizowali pikietę pod hasłem: „Bronimy ustawy o minimalnych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia”.

– Bez godnych i przewidywalnych wynagrodzeń nie da się utrzymać stabilnego systemu ochrony zdrowia ani zapewnić pacjentom odpowiedniej jakości opieki – tłumaczył Tomasz Dybek, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii (OZZPF).

Fundamentem jest system gwarantowanych płac minimalnych oraz mechanizm ich corocznej waloryzacji. Dzięki niemu wzrost zarobków fizjoterapeutów, farmaceutów czy pielęgniarek jest bezpośrednio powiązany ze wzrostem przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce.

Środowisko fizjoterapeutów obawia się, że pojawiające się propozycje zmian w ustawie mogą doprowadzić do osłabienia mechanizmu podwyżek lub wprowadzenia tzw. martwych okresów, w których płace w medycynie przestałyby rosnąć w tempie odpowiadającym realnemu wzrostowi wynagrodzeń w kraju. 


PGE GiEK Elektrownia – Rybnik
Protest pod bramą zakładu

4 marca wcześnie rano, jeszcze przed rozpoczęciem porannej zmiany, ok. setki osób zebrało się przed bramą Elektrowni Rybnik, protestując przeciw wygaszaniu pracy elektrowni. Protest w obronie fabryki i miejsc pracy organizowała zakładowa „Solidarność”.

Chodzi o planowane zamknięcie bazującej na węglu kamiennym fabryki i związane z nim zwolnienia. Związek obawia się, że ponad 400 pracowników jest zagrożonych utratą zatrudnienia. Ireneusz Oleksik, przewodniczący „Solidarności” w Elektrowni Rybnik, przypomniał, że zgodnie z umową z 2020 r. elektrownia miała pracować do 2030 r., a w 2029 roku ma zostać przeprowadzona analiza jej dalszego funkcjonowania. Natomiast teraz właściciele elektrowni z PGG w Bełchatowie zamierzają sukcesywnie zamykać dwa bloki w roku 2026 i dwa bloki w 2027.

— Czujemy się oszukani — powiedział Oleksik. W nowej elektrowni gazowej zatrudnienie może znaleźć najwyżej 10 proc. obecnych pracowników.


PeBeKa S.A. – Lubin
Pracownicy wyszli na ulice, żądając wzrostu płac

13 marca w Lubinie odbyła się manifestacja pracowników i związkowców z Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń PeBeKa S.A. Protest był reakcją na brak porozumienia w sprawie podwyżek płac dla pracowników oraz narastające dysproporcje wynagrodzeń pomiędzy pracownikami oddziałów Grupy KGHM.

PeBeKa to spółka specjalizująca się w budownictwie podziemnym, która zbudowała wszystkie 31 szybów dla polskich kopalni miedzi. Jest częścią Grupy KGHM Polska Miedź.

Zarząd PeBeKa nie zaakceptował postulatów przedstawionych przez stronę związkową, co doprowadziło do zerwania rozmów. Brak zgody na wzrost płac stał się bezpośrednią przyczyną decyzji o wyjściu załogi na ulice – przekazał Dominik Pasis, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „S” w PeBeKa w Lubinie.

Kilkaset osób o godz. 8.00 wyruszyło sprzed siedziby związków zawodowych w Lubinie. Demonstranci najpierw zatrzymali się przed siedzibą PeBeKa, gdzie głośno wykrzykiwali swoje postulaty, a następnie przeszli pod centralę KGHM Polska Miedź S.A. Związkowcy podkreślali, że protest jest sprzeciwem wobec nierównego traktowania pracowników spółek zależnych w stosunku do załogi oddziałów KGHM.


IMGW-PIB – Gdańsk i Warszawa
Pikieta przeciw represjom wobec związkowców

W Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej – PIB trwa spór zbiorowy między pracodawcą a Organizacją Zakładową NSZZ „Solidarność”. Związkowcy zarzucają kierownictwu łamanie prawa związkowego oraz działania represyjne wobec swojej przewodniczącej. Żądają poza tym wzrostu wynagrodzeń o 1800 zł brutto, transparentności procesów kadrowych oraz przedstawienia rzetelnych planów reorganizacji i redukcji zatrudnienia.

W trakcie trwania sporu zbiorowego doszło do dyscyplinarnego zwolnienia przewodniczącej Organizacji Zakładowej „S” w IMGW-PIB, Agnieszki Harasimowicz, objętej szczególną ochroną prawną. Miało to miejsce mimo braku prawnie wymaganej zgody zarządu organizacji związkowej. W ocenie związku było to działanie odwetowe za krytyczne stanowisko przedstawione Ministrowi Infrastruktury oraz próba destabilizacji działalności organizacji.

Region Gdański NSZZ „Solidarność”, do której należy Agnieszka Harasimowicz, poinformował ministra infrastruktury o sytuacji w Instytucie, wzywając do działań na rzecz przywrócenia dialogu społecznego. Zawiadomiona została również kancelaria premiera. Jak podkreślają związkowcy, do tej pory pisma pozostały bez odpowiedzi.

W odpowiedzi na dramatyczną sytuację 25 marca w Warszawie odbyła się pikieta protestacyjna członków „S” w obronie przewodniczącej związku w IMGW. W pikiecie pod hasłami m.in. „Stop represjom wobec działaczy związkowych” oraz m.in. z żądaniem godnych podwyżek, rekompensujących przynajmniej inflację, uczestniczyło kilkudziesięciu związkowców z Regionu Gdańskiego, wspieranych przez przedstawicieli Regionów Mazowsze i Małopolska.


Cegielski, WSK, Stomil – Poznań
Pracownicy walczą o swoją przyszłość

12 marca na placu Mickiewicza odbyła się pikieta pracowników i pracownic trzech poznańskich zakładów, po której odbył się marsz do Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, by złożyć na ręce wojewody petycję. Pracujący z trzech zakładów walczą o swoją przyszłość.

Udział w pikiecie wzięli pracownicy i pracownice, wraz z delegacjami organizacji związkowych z zakładów H. Cegielski – Poznań, WSK Poznań oraz Stomil Poznań. Wspólnie walczą o własną przyszłość. A ta nie wygląda najlepiej. Stomil ma być zlikwidowany, w Cegielskim wypłaty trafiają do pracujących z opóźnieniem, a w WSK planowane są zwolnienia. Jak podkreślają pracownicy i pracownice Cegielskiego: – Walczymy również o należyte miejsce dla firmy ze 180-letnią tradycją.


Biedronka – cały kraj
Spór zbiorowy o place i warunki pracy

Trwa spór zbiorowy w sieci sklepów Biedronka. Pierwsze spotkanie osób zrzeszonych w „Solidarności” z pracodawcą, które odbyło się 12 lutego, nie doprowadziło do porozumienia. Kolejne rozmowy zaplanowano na ostatni dzień marca.

Żądania związkowe to m.in.: * podniesienie od dnia 1 lutego 2026 r. stawek wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników Jeronimo Martins Polska S.A. o kwotę 1 000 miesięcznie, * ustalenie miesięcznych okresów rozliczeniowych czasu pracy, o których mowa w Kodeksie Pracy, * zwiększenie obsady sklepów „Biedronka”, tak aby możliwa była realizacja zadań zlecanych pracownikom w czasie ich normalnego czasu pracy, * wprowadzenie stałej obsady kas samoobsługowych,

* wprowadzenie kuponu śniadaniowego (lub lunchowego) dla pracowników zatrudnionych w systemie zmianowym w wysokości 200 zł miesięcznie, * zapewnienie organizacjom związkowym prawa do umieszczania na tablicach informacyjnych w sklepach „Biedronka” oraz centrach dystrybucyjnych i innych zakładach Jeronimo Martins Polska S.A. informacji o możliwości przystępowania do związków zawodowych i związanych z tym korzyści.


Stokrotka – Warszawa
Pracownicy walczą o swoje prawo do urlopów

23 marca przed jednym ze sklepów sieci Stokrotka w Warszawie odbył się protest pracowników i pracownic placówki (w tym byłych zatrudnionych) oraz przedstawicieli NSZZ „Solidarność” w Stokrotce

Strona związkowa w Stokrotce alarmuje, że pracujący nie mają realnego wpływu na terminy urlopów i poznają je dopiero po publikacji grafiku, a dzień urlopu na żądanie ma oznaczać utratę premii frekwencyjnej.

– Pracodawca nie może odmówić udzielenia takiego urlopu, ale wystarczy wziąć jeden dzień urlopu na żądanie, żeby stracić w całości premię frekwencyjną. Przy naszych bardzo niskich zarobkach pracownicy bardzo często nie mogą sobie na to pozwolić – tłumaczy Alicja Symbor, przewodnicząca „Solidarności” w sieci Stokrotka.

Związek wskazuje również na zbyt małą obsadę sklepów, przez co planowany urlop letni bywa wyznaczany np. na luty, co utrudnia życie rodzinne.

Kolejnym problemem jest ewidencja czasu pracy. Według protestujących dochodzi do sytuacji, w których pracownicy i pracownice wykonują obowiązki po zakończeniu zmiany, bez odpowiedniego rozliczenia nadgodzin.


Swiss Krono – Żary
Akcja informacyjna – przeciw polityce płacowej firmy

26 stycznia 2026 r. w Swiss Krono sp. z o.o. w Żarach rozpoczął się spór zbiorowy wszczęty przez organizację międzyzakładową NSZZ „Solidarność”. W dniu 2 marca związkowcy przeprowadzili akcję informacyjną przed główną portiernią zakładu. Główne przyczyny sporu to brak transparentnej polityki płacowej i jasnych zasad wzrostu wynagrodzeń, zastępowanie podwyżek ogólnozakładowych podwyżkami indywidualnymi, brak przejrzystych kryteriów przyznawania podwyżek, co prowadzi do poczucia nierównego traktowania wśród pracujących, ograniczona dostępność podwyżek indywidualnych w proponowanym systemie wynagradzania.

Ellisiv Rognlien

Tags:

Category: Gazeta - kwiecień 2026, Gazeta - kwiecień 2026 - 2cd.

Comments are closed.