Polski trotyl zabija w Gazie

Raport organizacji People’s Embargo for Palestine, Palestinian Youth Movement, Shadow World Investigations i Movement Research Unit z 18 listopada 2025 zatytułowany „Brakujący składnik. Polski TNT” ujawnia kluczową rolę Polski w dostarczaniu trinitrotoluenu (TNT) na potrzeby ludobójstwa dokonywanego przez Izrael w Gazie.
Państwowy koncern zbrojeniowy z Bydgoszczy Nitro-Chem jest największym producentem TNT spośród członków NATO i UE. Od ponad dekady jest głównym dostawcą materiału wybuchowego dla amerykańskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego. Zgodnie z tym, co twierdzą przedstawiciele władz RP, 90% TNT importowanego przez USA – gdzie obecnie nie ma produkcji krajowej – pochodzi z Polski.
Według stanu z listopada 2023 roku Polska wysłała około 50 000 ton TNT do amerykańskich firm zbrojeniowych. W kwietniu tego roku wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk wprost przyznał, że polskie zakłady są „głównym dostawcą trotylu na potrzeby Stanów Zjednoczonych i to na poziomie 90%”, a jeszcze kilka lat temu amerykański producent bomb General Dynamics (piąty co do wielkości producent broni na świecie) informował, że Nitro-Chem jest jedynym autoryzowanym dostawcą trotylu na potrzeby amery-kańskich programów bombowych. General Dynamics pozyskuje TNT do produkcji bomb serii Mk 80 od Nitro-Chem co najmniej od 2016 roku.
TNT jest wykorzystywany do produkcji bomb lotniczych ogólnego przeznaczenia Mark (MK) serii 80 oraz innych dużych bomb lotniczych (w tym bomb penetrujących, które mogą niszczyć podziemne i silnie ufortyfikowane cele), a także pocisków artyleryjskich.
Te bomby i pociski artyleryjskie są eksportowane przez USA w dziesiątkach tysięcy sztuk do Izraela. Pomiędzy październikiem 2023 a lipcem 2024 roku Stany Zjednoczone dostarczyły Izraelowi około 23 tysiące bomb z serii Mk-80. Izrael od października 2023 roku w dużym stopniu polega na bombach serii MK-80, zarówno naprowadzanych, jak i nienaprowadzanych, jako głównym narzędziu zrównywania z ziemią całej infrastruktury podtrzymującej życie w Strefie Gazy – dzielnic mieszkalnych, obozów dla uchodźców, szpitali, szkół, piekarni, punktów pobrań wody, zaplecza humanitarnego i infrastruktury agrarnej.
Nitro-Chem sprzedaje również materiały wybuchowe, w tym TNT i RDX, bezpośrednio do Izraela.
Ponadto w raporcie czytamy: „Dostawy polskiego TNT do amerykańskiej produkcji bomb i pocisków artyleryjskich są szczegółowo opisane w wielu kontraktach między wieloma kluczowymi podmiotami, obejmujących okres ponad dziesięciu lat oraz liczne obiekty. Co najważniejsze, dostawy odbywają się nadal. W kwietniu 2024 roku Nitro-Chem podpisał umowę z Paramount Enterprises International na dostawę TNT do bomb serii MK-80 – krótko po tym, jak rząd USA zatwierdził przekazanie 1 800 bomb MK-84 Izraelowi, a nie dalej jak w kwietniu 2025 roku firma podpisała największy kontrakt o wartości 310 milionów dolarów, obejmujący dostawę 18 000 ton TNT w latach 2027–2029.”
Współpraca trwa pomimo wydania przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości (MTS) w styczniu 2024 roku nakazu podjęcia działań nadzwyczajnych w celu zapobiegania aktom ludobójczym oraz uznania ludobójstwa za realne ryzyko.
Ludobójstwo w liczbach
Najnowsze ustalenia opublikowane w badaniu Max-Planck Study mówią o tym, że podczas ponad dwóch lat ludobójstwa w Gazie zostało zabitych ponad 100 000 Palestyńczyków. Między 7 października 2023 a 6 października 2025 siły Izraela zabiły około 112 000 Palestyńczyków, z czego 27% stanowią dzieci poniżej 15 roku życia, a 24% kobiety. Oczekiwana długość życia w Gazie spadła drastycznie od poziomu 77 lat dla kobiet i 74 lat dla mężczyzn przed październikiem 2023 do odpowiednio 46 i 36 lat, co odzwierciedla skrajnie wysoki poziom zagrożenia życia cywilów w Gazie.
Autorzy raportu „The missing ingredient” przypominają, że za ogromną większość ofiar ludobójstwa w Gazie odpowiadają zrzucane przez siły Izraela bomby lotnicze.
Chociaż Izrael używał bomb z serii MK-80 wielokrotnie podczas poprzednich kampanii bombardowań, skala, na którą wykorzystuje je od października 2023 roku, jest niespotykana.
Z raportu dowiadujemy się, że podczas pierwszych sześciu dni nalotów na Strefę Gazy izraelscy piloci zrzucali średnio 1000 bomb dziennie. Horror bombardowań ilustrują w raporcie porównania z wydarzeniami historycznymi, m.in. takie, które mówią o tym, że do kwietnia 2024 roku tonaż amunicji zrzucony na Gazę przekroczył 70 000 ton, czyli więcej niż łączny tonaż zrzucony na Drezno, Hamburg i Londyn podczas drugiej wojny światowej, oraz o tym, że energia 75 000 ton materiałów wybuchowych zrzuconych na Gazę przekracza łączną energię bomb atomowych, które Amerykanie zrzucili na Hiroszimę i Nagasaki.
W ciągu dwóch pierwszych miesięcy od rozpoczęcia ataków na Gazę izraelskie wojsko zrzuciło 29 000 ładunków wybuchowych, z czego 10 000 nie było wyposażonych w mechanizm naprowadzania, w tym bomby MK-80, które często lądują w odległości boiska piłkarskiego od celu. Raport cytuje Roberta Papę, amerykańskiego historyka wojskowości specjalizującego się w kampaniach bombardowań przeprowadzonych w XX wieku, który stwierdził, że napaść Izraela na Gazę to pod każdym względem kampania karna, w której ginie wysoki odsetek ludności cywilnej. Trudno o inne rezultaty użycia bomb, które zabijają wszystkich w promieniu 360 metrów i ciężko ranią w promieniu 800 metrów od miejsca detonacji, wysyłając we wszystkie strony 450 kg rozżarzonych do białości odłamków stali, poruszających się z prędkością 1,8 km na sekundę.
Agnieszka Kaleta
RAPORT
Raport „The missing ingredient. Polish TNT”:
„Bez trotylu (TNT) wyprodukowanego w Polsce niemożliwa byłaby bezprecedensowa skala i intensywność bombardowań z powietrza, które pochłonęły życie dziesiątek tysięcy Palestyńczyków i zniszczyły warunki życia w Strefie Gazy”
Według autorów raportu istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że znaczna część bomb tritonalnych użytych od października 2023 r. zawierała polski TNT. Stanowią one jedno z głównych narzędzi ludobójstwa prowadzonego przez Izrael, a styczność z nimi miał każdy mieszkaniec Gazy.
KAMPANIA
Ogólnopolska kampania „Dość zabijania polskim trotylem! Embargo teraz!” zorganizowała w weekend 29-30 listopada szereg protestów w wielu polskich miastach, w tym Bydgoszczy.
We Wrocławiu organizatorzy protestu sformułowali następujące żądania:
- zaprzestania eksportu wszelkiej broni do Izraela, Stanów Zjednoczonych i krajów, które aktywnie uczestniczą we wspieraniu izraelskiego wojska i trwającego ludobójstwa,
- zaprzestania w Polsce wszelkiej produkcji broni na cele ofensywne i służącej do utrzymania trwających okupacji,
- zerwania kontraktów ekonomicznych przez wszystkie firmy zbrojeniowe w Polsce z firmami zaangażowanymi w podobną produkcję lub uczestniczącym w dozbrajaniu wojska Izraela, takich jak Lockheed Martin czy Rheinmetall Defence,
*upublicznienia wszystkich informacji na temat tego, co i dla kogo produkuje polski przemysł zbrojeniowy, - poczynienia wszelkich możliwych rekompensat ekonomicznych, materialnych i politycznych wobec Palestyny, Palestyńczyków i wszystkich innych, którzy ucierpieli w wyniku imperialistycznych działań polskiego rządu i polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Wskazali też na osoby, które uznają za odpowiedzialne współudziału Polski w ludobójstwie na Palestyńczykach: - premiera Donalda Tuska,
- Władysława Kosiniaka-Kamysza, Ministra Obrony Narodowej, sprawującego kontrolę nad Polską Grupą Zbrojeniową,
- Adama Leszkiewicza, prezesa Zakładów Chemicznych Nitro-Chem, jak i cały zarząd przedsiębiorstwa,
- Piotra Nocnego, wiceprezesa spółki Pol-Mare, odpowiadającej za transport broni do Izraela, jak i cały zarząd spółki,
- wszystkich polskich polityków, wspierających i chroniących polski przemysł zbrojeniowy.
Category: Gazeta - grudzień 2025










