Czy spożywanie mniejszej ilości mięsa może uchronić nas przed katastrofą ekologiczną?

| 1 lipca 2019
16.03.19 Warszawa. Młodzieżowy Strajk Klimatyczny.
16.03.19 Warszawa. Młodzieżowy Strajk Klimatyczny.

Przemysł mięsny ma destrukcyjny wpływ na środowisko, ale jak przekonuje Martin Empson, zmiana diety nie wystarczy, aby uratować planetę.

Miliony ludzi chcą mieć poczucie, że robią coś, co „uratuje świat”. Zachęca się nas do tego, abyśmy więcej segregowali, rezygnowali z tworzyw sztucznych i na różne sposoby zmieniali swoje nawyki.

Jedną ze zmian, do których jesteśmy często namawiani, jest przejście na wegetarianizm lub weganizm. Często wysuwany jest argument, że będzie to miało duży korzystny wpływ na środowisko. Bardzo wiele osób decyduję się na taką zmianę.

W Wielkiej Brytanii w 2017 r. popyt na żywność bezmięsną wzrósł o prawie 1000 procent. Nawet największe koncerny spożywcze, takie jak Greggs i McDonald’s, oferują produkty wegańskie. Ale czy sama zmiana diety wystarczy, aby zapobiec katastrofie ekologicznej?

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że wystarczy.

Ze względu na silnie uzależnienie od paliw kopalnych, chemicznych pestycydów i nawozów rolnictwo przemysłowe, a w szczególności branża mięsna, jest bardzo szkodliwe dla środowiska.

Jednak całe współczesne rolnictwo ma duży wpływ na środowisko naturalne, ale podkreśla się przede wszystkim hodowlę zwierząt.

Na przykład aktywiści od dawna protestują przeciwko wycinaniu południowoamerykańskich lasów deszczowych po to, aby zrobić miejsce dla hodowli bydła. Powoduje to znikanie wielu gatunków oraz utratę bioróżnorodności, czyli zróżnicowania przyrodniczego Ziemi. Przyspiesza to również globalne ocieplenie, ponieważ usuwane są drzewa i rośliny, które usuwają węgiel z atmosfery.

Hodowla zwierząt jest destrukcyjna dla środowiska także dlatego, że wymaga prowadzenia upraw pasz. Część dostępnego areału musi zostać przeznaczona na uprawy żywności dla zwierząt. Wiąże się to z wykorzystaniem dużej ilości pestycydów i nawozów, a czasami także koniecznością wycinania lasów.

Hodowla zwierząt powoduje również zużycie dużej ilości wody, a zwierzęta wy- twarzają metan – silny gaz cieplarniany.

W kapitalizmie obserwujemy rozwój rolnictwa przemysłowego, ponieważ w systemie tym dąży się do maksymalizacji zysków. Żadne modyfikacje własnej diety nie zmienią faktu, że produkcja żywności jest prowadzona dla zysku.

W bogatszych krajach na rynku dominuje żywność zawierająca mięso, ponieważ sprzedaż takich produktów przynosi korzyści dużym koncernom międzynarodowym. Stłoczenie krów i świń w ogromnych gospodarstwach przemysłowych jest nie tylko okrutne i destrukcyjne dla środowiska, ale także wysoce opłacalne.

Dawniej rolnicy byli w stanie wytwarzać żywność w dużo bardziej zrównoważony sposób – zużywając mniejsze ilości zasobów oraz łącząc uprawę roślin z hodowlą zwierząt.

Tymczasem współczesne rolnictwo przemysłowe rozwinęło się w szczególnie szkodliwy sposób. Monokulturowe uprawy takich roślin, jak kukurydza czy pszenica, prowadzone są na rozległych obszarach, co wymaga zużycia ogromnych ilości zasobów, w tym wody i środków chemicznych.

Gospodarstwa przemysłowe wymagają także ogromnych nakładów energii. Na przykład wyprodukowanie tony kukurydzy w USA powoduje zużycie 160 litrów ropy, podczas gdy w Meksyku jest to mniej niż 5 litrów.

Jednocześnie rolnicy i robotnicy rolni są wypychani z rolnictwa lub pracują za głodowe stawki.

Zarówno przyroda, jak i konsumenci, pilnie potrzebują zrównoważonego rolnictwa oraz zdrowszej diety opartej na mniej przetworzonej żywności. Jednak w tym celu musimy pozbyć się kilku największych międzynarodowych koncernów spożywczych, które narzucają ten wysoce szkodliwy model produkcji żywności.

W kapitalizmie destrukcję środowiska naturalnego powoduje nie tylko produkcja mięsa, ale w ogóle cały przemysł spożywczy. Nawet gdyby udało się przekonać wszystkich ludzi do przejścia na weganizm, nadal musielibyśmy znieść kapitalistyczny sposób wytwarzania pożywienia.

Dlatego tak ważne jest, aby zjednoczona globalnie klasa pracująca podjęła się budowy nowego społeczeństwa, w którym żywność będzie produkowana w sposób zrównoważony.

Tłumaczył Łukasz Wiewiór

Tags:

Category: Gazeta - lipiec-sierpień 2019, Gazeta - lipiec-sierpień 2019 - cd., Uncategorized

Comments are closed.