KINO – „Vice”: Portret szarej eminencji administracji Busha

| 1 lutego 2019
Plakat filmy "Vice"

Nowy film reżysera „The Big Short”, rzuca światło na „specjalne relację” w samym sercu dowodzonej przez George’a W. Busha wojny z terroryzmem, pisze Alan Gibson

Podczas inwazji na Irak było jasne, że to wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Dick Cheney podejmował wszystkie najważniejsze i nieprzyjemne decyzje.

„Vice”, filmowa biografia Cheneya, pokazuje jego drogę do tak rozległej władzy i to, z jak straszliwymi skutkami ją wykorzystywał.

Film rozpoczyna scena z lat 50-tych, w której to – już po wyrzuceniu z Uniwersytetu Yale – jest aresztowany za jazdę po pijanemu. Następnie szybko przeskakujemy do ujęć z inwazji na Irak, do której to Cheney, świetnie zagrany przez Christiana Bale’a, tak znacznie się przyczynił.

Żona Cheneya, Lynne, dobrze zagrana przez Amy Adams, jest pokazywana w całym filmie jako „kobieta stojącą za mężczyzną”. Daje mu ultimatum – ogarnij się albo odchodzę. A reszta to już historia.

Cheney jest pokazany jako mistrz oportunizmu. Kiedy Richard Nixon w następstwie afery Watergate rezygnuje ze stanowiska, Cheney – który wówczas kieruje firmą naftową Halliburton – dzwoni do swojego byłego szefa, Donalda Rumsfelda.

Mówi, że nadszedł idealny czas do działania dla tych spośród Republikanów, którzy zachowali czyste ręce. I rzeczywiście przez kilka następnych lat działają bardzo prężnie.

Ale to po 11 września 2001 r. Cheney dokonuje swoich najbardziej przełomowych działań. Jest już po rozmowie z George’em W. Bushem, w której to oznajmia mu, że jego warunkiem przyjęcia wiceprezydentury jest kontrola nad nominacjami, sprawami gospodarki i polityki zagranicznej.

Były to nie mające precedensu uprawnienia na tym stanowisku.

Gdy wieże World Trade Center obracają się w pył, Bush jest nieobecny. Zatem to Cheney podejmuje kluczowe decyzje. Kształtuje strategią, która zdecydowała o obliczu następnych siedmiu lat rządów Białego Domu: bezpieczeństwo wewnętrzne, więzienie w Abu Ghraib, tortury poprzez podtapianie i działania w trybie nadzwyczajnym.

Pokazano, jak budował swoje wpływy i że posiadał biura we wszystkich głównych ośrodkach wpływu w Waszyngtonie, w tym w CIA i Pentagonie.

Pokazano również, jak Cheney jako pierwszy interpretował Jednolitą Teorię Wykonawczą.

Ta interpretacja amerykańskiej konstytucji zakłada, że prezydent i wiceprezydent mogą robić co chcą w czasie wojny lub w obronie bezpieczeństwa narodowego. Po dojściu do władzy Cheney wprowadził tę teorię w życie.

Reżyser Adam McKay, twórca demaskującego Wall Street filmu „The Big Short”, obnaża cynizm wielkich politycznych graczy.

Na początku swojej kariery politycznej Cheney pyta swojego ówczesnego szefa Rumsfelda: „W co wierzymy?”

W odpowiedzi Rumsfeld parska śmiechem i odchodzi śmiejąc się.

W tym samym czasie, tuż obok, za zamkniętymi drzwiami, Nixon i Henry Kissinger potajemnie dyskutują nad tym, jak z pominięciem Kongresu zbombardować Kambodżę. Bombardowanie rozpoczyna się zaledwie dwa dni później.

W swoich wysiłkach ukazania szkodliwego wpływu Cheneya na amerykańską politykę McKay posuwa się jednak za daleko.

Sceny pokazujące zwykłych Amerykanów przedstawiają ich jako zbyt cynicznych lub zbyt obojętnych, aby mogli czymkolwiek się przejąć – poddających się rozrywce i fake newsom.

Jest to jednak drobna wada tego ważnego filmu opowiadającego o tym, jak jedna osoba może dojść do objęcia tak ogromnej władzy politycznej.

Tłumaczył Piotr Wiśniewski

Reżyseria: Adam McKay

Czas trwania filmu: 2 godz. 12 min.

Premiera w Polsce miała miejsce

11 stycznia 2019 r.

Tags:

Category: Gazeta - luty 2019, Gazeta - luty 2019 - cd.

Comments are closed.