baner.pracdem.stary

Łapy precz od Dąbrowszczaków

| 1 września 2017
Dąbrowszczacy po bitwie pod Guadalajarą

Dąbrowszczacy po bitwie pod Guadalajarą

W swoim dekomunizacyjnym szale rządzący nie oszczędzają nikogo. W wielu miastach Polski, w tym także w Warszawie, władze przymierzają się do usunięcia ulicy Dąbrowszczaków.

21 sierpnia Instytut Pamięci Narodowej zorganizował spotkanie dyskusyjne pt. „Patroni naszych ulic. Dekomunizacja w Warszawie i okolicach”. Przed budynkiem Przystanku Historia zebrała się pięćdziesięcioosobowa pikieta przeciwników fałszowania historii.

Uczestnicy zgromadzenia planowali także wziąć udział w samej „debacie”, na którą większości z nich nie wpuszczono. Na salę mogła wejść tylko garstka przedstawicieli protestujących, mimo że były wolne miejsca. Organizatorzy najwyraźniej obawiali się dyskusji w warunkach liczebnej przewagi zwolenników upamiętnienia Dąbrowszczaków, wynikającej z frekwencyjnej klapy wydarzenia. Ci sami organizatorzy nie mieli jednak problemu z udostępnieniem mównicy słynącemu z antysemickich poglądów Leszkowi Żebrowskiemu.

Kim byli Dąbrowszczacy?

W 1936 r. generał Franco z poparciem faszystowskiej Falangi hiszpańskiej przeprowadził zamach stanu przeciwko demokratycznie wybranemu rządowi Republiki Hiszpańskiej.

W odpowiedzi na pucz wybuchła rewolucja. Pracownicy tworzyli milicje i oddolne komitety, które opanowały większość dużych miast. Walka z faszyzmem stała się również walką z wyzyskiem i uciskiem ze strony właścicieli ziemi i kapitalistów – o prawdziwą demokrację pracowniczą. Nie wystarczyło ludziom bronić rządu republikańskiego i istniejącego stanu rzeczy. Niestety jednak anarchistyczni, socialdemokratyczni i komunistyczni liderzy tych komitetów zamiast dążyć do tworzenia władzy pracowniczej i rewolucją pokonać Franco, wstąpili do rządu republikańskiego, który, chcąc reprezentować klasę kapitalistyczną, zamierzał przywrócić stary porządek sprzed puczu.

Na tle prawdziwej oddolnej rewolucji do Hiszpanii napłynęli też z całego świata ochotnicy, pragnący walczyć przeciwko faszystom. Byli przeważnie robotnikami – socjalistami, komunistami, anarchistami, trockistami i niezrzeszonymi. Kilkuset tych bojowników było już w Hiszpanii, zanim powstały najliczniejsze oddziały zagranicznych ochotników – Brygady Międzynarodowe. W Brygadach było ich ok. 35 tys. – wśród nich około 5 tys. z Polski i emigrantów polskich (głównie z Francji), których skupiono w różnych batalionach i kompaniach: m.in. w batalionie, potem w brygadzie im. Jarosława Dąbrowskiego. Wszystkich polskich ochotników często określano jako „Dąbrowszczaków”.

Faszystowski pucz i rewolucja

Franco otrzymał od początku ogromne wsparcie od faszystowskich Włoch i nazistowskich Niemiec. Hitlerowskie samoloty przetransportowały żołnierzy Franco z Maroka do Hiszpanii. Potem dziesiątki tysięcy żołnierzy z Włoch, Niemiec i Portugalii walczyło po stronie hiszpańskich faszystów.

Włochy i Niemcy liczyły na powstanie kolejnego faszystowskiego państwa oraz korzystały z okazji, aby testować swoje rozwiązania militarne, później zastosowane w czasie II wojny światowej. Jednym z takich eksperymentów na żywym ciele było bombardowanie Guerniki.

Republikański rząd z drugiej strony miał poparcie od ZSRR, który za pośrednictwem stalinowskiego Kominternu zorganizował Brygady Międzynarodowe, mając nadzieję na zrealizowanie własnych celów. Ze względu na rolę, jaką w tworzeniu i utrzymaniu Brygad odegrał ZSRR, prawicowi krytycy określają wszystkich Dąbrowszczaków mianem zwolenników totalitaryzmu.

Jest to jawne przekłamanie, którego celem jest zdyskredytowanie całej lewej strony konfliktu. Pomijając nawet wspomniany wcześniej fakt, że wśród żołnierzy tego oddziału byli przedstawiciele różnych lewicowych nurtów, nie ma podstaw do utożsamienia ówczesnych szeregowych komunistów z polityką Stalina. Ogromna większość uczestników walk przybyła do Hiszpanii, aby bronić jej przed faszyzmem i wspierać rewolucję.

Stalin nie chciał rewolucji w Hiszpanii – i jego tajna policja NKWD mordowała bojowników, którzy nie podporządkowali się linii stalinowskiej. Niestety, strona republikańska była uzależniona od radzieckiej pomocy, co tylko potęguje tragizm całej sytuacji.

Powojenne losy

Większość Dąbrowszczaków zginęła w walkach na terenie Hiszpanii. Ci, którzy przeżyli, w większości nie wrócili do kraju. IPN nie wspomina o tych, którzy zostali najpierw internowani we Francji, a następnie trafili do obozów koncentracyjnych, ani o tych, którzy dołączyli do Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.

Komu potrzebna jest dekomunizacja?

Za szaleństwem dekomunizacji kryje się znacznie więcej niż wynikałoby z samego znaczenia tego słowa. Celem wcale nie jest rozliczenie zbrodniarzy czy architektów totalitarnego systemu. Chodzi w niej o wymazanie z pamięci dorobku lewicy w ogóle i ustanowienie całkowitego monopolu ideologii prawicowej. Dlatego właśnie nie ma tu miejsca na niuansowanie życiorysów czy zdarzeń. Umieszczeniu całej lewicy w worku z etykietą „źli komuniści” towarzyszy jednoczesne zapraszanie do stołu skrajnej prawicy jako pełnoprawnego uczestnika politycznej debaty i przez to wybielanie zbrodni faszystowskich zarówno w Hiszpanii, jak i w okupowanej Polsce (patrz obok).

Trzeba zwalczać ten „dekomunizacyjny” atak na lewicę. Brak silnej lewicy to na dłuższą metę zagrożenie dla pracowników i wielu grup społecznych, przede wszystkim tych najsłabszych. To także tragedia dla wszystkich postępowych ruchów związanych z prawami człowieka, równością, czy chociażby ekologią.

Ellisiv Rognlien

Łukasz Wiewiór

 

Bohaterzy/bohaterki walki z faszyzmem zagrożeni wymazaniem z pamięci z powodu ich powiązań z ruchami lewicowymi

 Witold KOKOSZKO Uczestnik ruchu oporu. Stracony w publicznej egzekucji (1942). Henryk RAABE Profesor. Twórca Uniwersytetu Marii Curii-Skłodowskiej w Lublinie. Jan SZAŁEK Uczestnik Powstania Warszawskiego. Jadwiga KOKOSZKO Uczestniczka ruchu oporu. Zamordowana podczas przesłuchania na Gestapo (1943). Józef BALCERZAK Uczestnik ruchu oporu. Rozstrzelany w masowej egzekucji w Lesie Sękocińskim (1942). Jan SZYMCZAK Uczestnik ruchu oporu. Powieszony przez Gestapo (1942). Kazimierz GRODECKI Uczestnik ruchu oporu. Po ciężkich torturach na Szucha publicznie powieszony (1942). Józef LEWARTOWSKI Organizator ruchu oporu w Getcie Warszawskim. Zamordowany przez Gestapo (1942). Antoni PAROL  Uczestnik Powstania Warszawskiego. Zginął w obozie w Flossenbürg (KL) (1944). Michał SOBCZAK  Uczestnik ruchu oporu. Powieszony w masowej egzekucji (1942). Helena KOZŁOWSKA Uczestniczka Powstania Warszawskiego. Edward FONDAMIŃSKI Organizator ruchu oporu w Gettcie. Zginął podczas powstania (1943). Franciszek ILSKI Uczestnik ruchu oporu. Stracony w publicznej egzekucji (1942). Sylwester BARTOSIK Uczestnik ruchu oporu. Po okrutnym śledztwie w al. Szucha został powieszony w publicznej egzekucji (1942). Mieczysław FERSZT Uczestnik ruchu oporu. Torturowany na Gestapo. Zginął w Auschwitz-Birkenau (po 1943) Piotr GRUSZCZYŃSKI Uczestnik ruchu oporu. Zmarł w wyniku tortur na Pawiaku (1941). Teodor DURACZ Uczestnik ruchu oporu. Zamordowany na Pawiaku po torturach podczas przesłuchiwania przez Gestapo (1943). Anastazy KOWALCZYK Uczestnik ruchu oporu. Zginął torturowany podczas przesłuchania na Gestapo (1943).

Informacja przedstawiona przez organizatorów pikiety 21 sierpnia – „Łapy precz od ul. Dąbrowszczaków” i „Historia czerwona i czarno-czerwona”.

Tags:

Category: Gazeta - wrzesień 2017

Comments are closed.