baner.pracdem.stary

Golgota Picnic – Luis Suarez: Rasistowski wampir – „The Economist” Polska potęga? – Serial „House of Cards”

| 1 lipca 2014

Golgota Picnic

 27.06.14 Pałac Kultury, Warszawa. Czytanie  Golgota Picnic przez aktorów.

27.06.14 Pałac Kultury, Warszawa. Czytanie
Golgota Picnic przez aktorów.

Golgota Picnic to sztuka urodzonego w Argentynie Rodrigo Garcii. Pierwszy raz w Polsce miała być przedstawiona podczas czerwcowego festiwalu na Malcie w Poznaniu.

Golgota Picnic  krytykuje obecny masowy konsumeryzm. W tym celu Garcia wykorzystał ikonografię chrześcijańską, miedzy innymi Ostatnią Wieczerzę. Taka artystyczna wizja nie spodobała się grupie fundamentalistyczynych katolików i hierarchom kościelnym. Część polityków próbowała także zbić kapitał, podżegając fundamentalistyczną katolicką prawicę do protestów.

W tym samym czasie  niektórzy księża i zakonnicy (ci z dołu hierarchii) podkreślali, iż w sztuce nie ma nic obrazoburczego. Pod presją protestów, prezydent Poznania zdecydował się odwołać spektakl.  Komisarz policji powiedział, iż nie mógłby zapewnić bezpieczeństwa  podczas festiwalu. W podobny sposób kilka lat temu odwołano Marsz Równości, ponieważ policja “bała się” skrajnej prawicy. Policja i władze Poznania uległy terrorowi mniejszości.

W wyniku tego cenzorskiego posunięcia, przedstawienia i filmowe pokazy Golgoty spontanicznie  zorganizowano w wielu polskich miastach, między innymi na placu Defilad w Warszawie. To właśnie akcja fanatyków przyczyniła się do medialnego rozgłosu i zainteresowania sztuką Argentyńczyka.

Redaktor Frondy Tomasz Terlikowski wpadł w szał i w swoim miłosiernym stylu apelował na Twitterze: „Różaniec w dłoń, bluźnierców goń, goń, goń”. Na  ten odzew stawiły się grupki “krzyżowców”, które za wszelką cenę próbowały zakłócić spektakle w Warszawie i w Krakowie.

Fundamentaliści oczywiście nie zadali sobie trudu, aby dowiedzieć się o czym w ogóle jest sztuka Garcii. Dla nich jest po prostu “programowo” bluźniercza. Szkoda, bo temat który przyświeca Golgocie Picnic, na pewno nie byłby obcy Jezusowi Chrystusowi, którego godności tak żarliwie bronią. W Polsce podobne “antybluźniercze” protesty mają długą historię (na przykład przeciwko filmowi Ksiądz, czy Skandaliście Larry Flynt w latach dziewięćdziesiątych).

Kiedy jednak to świeckie władze Poznania ograniczają dostęp do niezależnej kultury, mamy do czynienia z krokiem w stronę państwa wyznaniowego. Jak powiedział Rodrigo Garcia podczas jednej z debat: “Nie możesz ulec groźbom. Nie możesz zagrozić demokracji twojego kraju”. Na szczęście fanatyków nie przestraszyły się inne placówki kultury i Golgotę mimo hałaśliwych protestów mogły zobaczyć tysiące miłośników teatru w całym kraju.

——————–

Luis Suarez

Rasistowski wampir

Suarez ubliża Evrze.

Suarez ubliża Evrze.

 Podczas meczu Urugwaj-Włochy, odbywającego się podczas mistrzostw świata w Brazylii, najbardziej znany urugwajski piłkarz grający na co dzień dla Liverpoolu FC zaatakował i pogryzł bez jakiegokolwiek powodu włoskiego obrońcę Giorgio Chielliniego.

Międzynarodowa organizacja piłkarska – FIFA potraktowała Suareza nadzwyczaj łagodnie. Urugwajczyk dostał jedynie czteromiesięczny zakaz gry w futbol. Decyzja ta nie może zupełnie dziwić, odkąd profesjonalny sport jest częścią kapitalistycznej machiny.

Za Urugwajczykiem stoją naturalnie reklamodawcy, tacy jak Adidas. Każdy dzień, w którym nie gra Suarez, to czysta strata dla megakoncernów. To iż atak Suareza pokazywały wszystkie telewizje świata,  spowodowało, iż FIFA nie miała wyjścia i musiała ukarać piłkarza.

W innym przypadku FIFA nie nałożyłaby żadnej sankcji. Zawodowy futbol ma mało wspólnego z czystym sportem. Warto także pamiętać, iż  w 2012 Suarez został ukarany także za nienawiść na tle rasowym (zapłacił 40 tysięcy funtów kary). Podczas meczu z Manchesterem United kilkakrotnie stosował rasistowskie epitety wobec Patrice’a Evry. Później Suarez również ”brzydził się” uściśnięciem ręki Evry.

Adidas i inni reklamodawcy jednak nie brzydzą się Suarezem i milionom dolarów, które im przynosi.

————————-

The Economist

Polska potęga?

Okładka The Economist

The Economist, neoliberalny tygodnik, poświęcił specjalny dodatek polskiej gospodarce. The Economist stawia za wzorzec Polskę epoki Jagiellonów, a obecna Rzeczpospolita, jak twierdzą autorzy wkładki, pierwszy raz od pięciuset lat może być znów potęgą, także na arenie międzynarodowej.

Obraz wyłaniający się z tego raportu jest więcej niż optymistyczny. Jednym słowem Polska, to kraj miodem i mlekiem płynący, który powinien być przykładem dla całej Europy. Autorzy przyznają, iż reformy Balcerowicza były surowe, ale jednocześnie odniosły sukces, “a od 1992 polskie PKB cały czas rośnie”.

Oczywiście tygodnik wielokrotnie powtarza mantrę o polskiej gospodarce rzekomo odpornej na kryzys. Jak można było doskonale przewidzieć, mniej uwagi poświęca się społecznym skutkom transformacji. Linia programowa tego opiniotwórczego tygodnika nie pozwala przecież na publikację faktów dotyczących biedy, bezrobocia, realnych płac i masowej emigracji.

——————————–

Serial

House of Cards

House of Cards  - Plakat 

Pod koniec czerwca  polskie media z dumą obwieściły, iż Agnieszka Holland wyreżyseruje kilka odcinków amerykańskiego serialu House of Cards. Holland już od wielu lat kręci filmy na Zachodzie, więc nie jest to dziwne, iż zaproponowano jej reżyserię superprodukcji Netflix.

Warto przy okazji zaznaczyć, iż reżyserzy seriali mają znacznie mniejszą niezależność, niż w przypadku filmów długometrażowych. Ostatnie serialowe megahity takie jak Gra o Tron, Breaking Bad czy Mad Men mają po kilku a nawet po kilkunastu reżyserów. O wiele więcej mają do powiedzenia pomysłodawcy serialu, scenarzyści i producenci. Tym niemniej możliwość wyreżyserowania kilku odcinków trzeciej serii House of Cards przez Agnieszkę Holland spowodowała większe zainteresowanie serialem w Polsce.

House of Cards to polityczny thriller rozgrywający się na waszyngtońskim Kapitolu. Głównym bohaterem jest demokratyczny kongresmen Francis Underwood (Kevin Spacey). W wyniku politycznych gier Underwood nie dostał od prezydenta “zasłużonej” funkcji sekretarza stanu.

Zdesperowany Underwood postanawia zemścić się na prezydencie. Underwood reprezentuje wyłącznie siebie, jest urażony, nie cofnie się przed niczym w drodze do swojego celu i nie zazna spokoju, dopóki w pełni nie upokorzy prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Ta makiawelistyczna gra jest jednak pozbawiona szerszego kontekstu. Polityka to przede wszystkim interesy poszczególnych klas, a nie osobiste porachunki. Trzeba przyznać, iż tło House of Cards jest już bardziej realistyczne, na przykład relacje pomiędzy światem polityki i mediami. Serial kręcony jest w bardzo specyficznej konwencji; Underwood wyjawia swoje plany bezpośrednio “do kamery”, w szekspirowskim stylu informuje widza o swoich intrygach.

House of Cards to remake serialu BBC z 1990 opartego na książce  Andrew Davisa.

W Polsce House of Cards jest dostępny na Ale Kino+ i Seriale+.

 Maciej Bancrzewski

Category: Gazeta - lipiec-sierpień 2014

Comments are closed.