Strajki i protesty pracownicze w Polsce

| 1 maja 2019

Pracownicy socjalni – kraj
Szykują się do strajku

Pracownicy socjalni

Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej, ogłosiła przygotowania do ogólnopolskiego strajku pomocy społecznej. W tym celu Federacja rozpoczęła zbieranie deklaracji od związków zawodowych oraz osób niezrzeszonych.
Ten strajk ma być odpowiedzią na wieloletnie zaniedbania w sferze pomocy społecznej i na trwające lekceważenie i ignorowanie postulatów przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – stwierdza PFZPSiPS.
Postulaty pracowników socjalnych to podwyższenie wynagrodzeń i poprawa warunków pracy.
Pracownicy są zdeterminowani, by walczyć o swoje prawa i o godność zawodu. W tej walce, jak podkreśla Federacja w swoim komunikacie, niezbędna jest masowość działań protestacyjnych. Zapewni ją solidarny udział w akcji wszystkich związków zawodowych działających w pomocy społecznej, a przede wszystkim gotowość i udział w proteście osób niezrzeszonych w żadnej organizacji związkowej.

----------------------------------------------------------

Domy Pomocy Społecznej – Sieradz
Żądają 800 zł – zapowiadają strajk

Pracownicy DPS-ów w Sieradzu mają dość głodowych pensji. Z żądaniem 800 zł brutto podwyżki przyszli 27 marca na sesję Rady Powiatu Sieradzkiego.
Akcję protestacyjną zorganizowała Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” działająca przy DPS w Sieradzu. Związek w piśmie, jakie zostało wręczone władzom powiatu podczas sesji, podkreśla, że praca w DPS-ach jest ciężka zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym, wymaga odpowiednich kwalifikacji i doświadczenia, dlatego powinna być tak wynagradzana, by osoby ją wykonujące nie musiały martwić się, czy starczy pieniędzy do następnej wypłaty.
Obecnie związek rozpoczął procedurę sporu zbiorowego i nie wyklucza strajku.

----------------------------------------------------------

Pikiety „Solidarności” przed Urzędami Wojewódzkimi
Piotr Duda igra z ogniem

NSZZ Solidarność” zorganizowała 4 kwietna pikiety protestacyjne przed urzędami wojewódzkimi w całej Polsce. Protesty odbywały się pod hasłem: „Dość dyskryminowania pracowników” i miały zwrócić uwagę na sytuację pracowników sfery budżetowej, m.in. administracji sądowej, prokuratur i pracowników kultury. Zebrani mówili o konieczności podwyżek płac w budżetówce, możliwości przejścia na emeryturę po osiągnięciu określonego stażu i innych postulatach.
Jednak protesty te zostały przeprowadzone przez kierownictwo Solidarności tak, by przykryć fatalne stanowisko biurokratów związku wobec strajku szkolnego i uchronić rząd przed ewentualnymi kolejnymi strajkami. Piotr Duda ogłosił datę protestu dzień wcześniej, na kilka dni przed początkiem zapowiadanego strajku szkolnego, mówiąc przy tym: „Nie może być tak, że kosztem pozostałych zawodów w budżetówce jedna grupa zawodowa otrzyma podwyżki”. W ten sposób próbował wzbudzić niechęć do strajkujących nauczycielek i nauczycieli i podzielić pracowników.
Piotr Duda, chcąc wzbudzić oburzenie wobec ZNP i strajkujących nauczycieli, igra z ogniem. Zamiast przyjąć jego niegodną związkowca, służalczą wobec rządu postawę, członkinie i członkowie „S” powinni razem z pracownikami i związkowcami różnych branż przystępować do akcji protestacyjnych i strajkowych.

----------------------------------------------------------

Taksówkarze – Warszawa
Protest przeciw „uberyzacji”

W Warszawie 8 kwietnia odbyła się akcja protestacyjna zorganizowana przez NSZZ „Solidarność” Region Mazowsze Taksówkarzy Zawodowych m. st. Warszawa.
Taksówkarze z całego kraju sprzeciwiają się obecności na rynku usług taksówkarskich firm świadczących nielicencjonowane usługi przewozowe. Tym i wcześniejszymi protestami chcą zmusić rząd, by ten uwzględnił ich postulaty przy przygotowywaniu ustawy regulującej działalność pośredników, takich jak Uber. W proteście wzięło udział około 1, 5 tys. taksówkarzy.

----------------------------------------------------------

Fizjoterapeuci
Zapowiadają protesty w maju

Fizjoterapeuci coraz dosadniej domagają się wzrostu wynagrodzeń o 1600 zł. Jak mówi przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii dr Tomasz Dybek, fizjoterapeuci po studiach zarabiają 2200-2400 zł brutto, co często zmusza ich do pracy na dwóch etatach i skutkuje przemęczeniem. Dlatego 2 kwietnia w Warszawie związek wziął udział w pikiecie przed ministerstwem zdrowia.
Przewodniczący OZZPF zarzuca ministerstwu złamanie obietnicy dotyczącej zwiększenia ryczałtu na świadczenia medyczne ze wskazaniem również na podwyżki płac pracowników ochrony zdrowia, nieobjętych wcześniejszymi porozumieniami. Rząd nie wywiązuje się też z zobowiązania do systematycznego podnoszenia nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. Dlatego w ochronie zdrowia ciągle brakuje pieniędzy na wypłaty dla fizjoterapeutów, diagnostów, psychologów.
Nastroje wśród fizjoterapeutów bardzo się zradykalizowały w ciągu ostatniego roku. Aż 90 proc. związkowców opowiada się za zorganizowaniem protestu w maju i to w każdej, nawet drastycznej formie. Jak na razie na 7 maja zapowiadana jest akcja oddawania krwi. Jeśli na wzięcie udziału w tej akcji zdecydują się wszyscy fizjoterapeuci, w szpitalach i przychodniach zabraknie 60 tysięcy pracowników.

----------------------------------------------------------

Szpital – Rybnik
Referendum strajkowe

Szpital Rybnik - protest związkowy

Związki zawodowe w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku domagają się od pracodawcy podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych wszystkich pracowników o 800 zł brutto. 9 kwietnia rozpoczęło się w tej sprawie referendum strajkowe, które od samego początku cieszyło się dużą popularnością.
Spór zbiorowy na tle płacowym w rybnickim szpitalu trwa od maja zeszłego roku. Jednym z najważniejszych postulatów zgłaszanych przez stronę związkową było podwyższenie płac zasadniczych wszystkich pracowników placówki o 1200 zł brutto. W październiku związki osiągnęły częściowy sukces, wynagrodzenia wzrosły o 400 zł brutto. Dlatego spór został zawieszony do 28 lutego 2019 roku. Po upływie tego terminu negocjacje w placówce zostały wznowione, ale jak dotąd nie dały żadnych efektów, stąd decyzja związków o rozpoczęciu referendum strajkowego.

----------------------------------------------------------

Górnictwo Węgla Brunatnego – Konin
Referendum strajkowe

W dniach 21-22 marca Międzyzakładowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy w spółce PAK Górnictwo przeprowadził referendum strajkowe, w którym przy frekwencji wynoszącej 65, 5 proc. aż 97, 25 proc. uczestników opowiedziało się za strajkiem. To referendum to element trwającego od lipca 2017 r. sporu zbiorowego związków zawodowych z pracodawcą, w którym związkowcy domagają się podwyżek płac o 500 zł.
W dwóch kolejnych spółkach – ZE PAK i PAK Serwis – związkowcy żądają 1000 zł podwyżki i również nie wykluczają strajku.

----------------------------------------------------------

MPK Legnica
Protest i zawarta umowa

Pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Legnicy wygrali walkę o podwyżki.

Do tej pory kierowca autobusu, bez nadgodzin i pracy w dni świąteczne, zarabiał średnio 2, 2 tys. zł netto. Zgodnie z zawartym 23 kwietnia porozumieniem wynagrodzenia zostaną podniesione o 400 złotych brutto dla każdego pracownika z wyrównaniem od marca. Ponadto będą wypłacane nagrody świąteczne z okazji Wielkanocy i Bożego Narodzenia, także w wysokości 400 zł brutto.
Co ważne, jak podkreśla przewodniczący zakładowej Solidarności, podwyżka i nagrody dotyczą wszystkich pracowników firmy, a nie tylko kierowców, jak proponował zarząd. Podpisanie porozumienia poprzedziło kilka akcji protestacyjnych i pikiet organizowanych przez NSZZ „Solidarność” i Związek Zawodowy Pracowników Komunikacji Miejskiej RP w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym w Legnicy, m.in. protest z transparentami w czasie trwania sesji Rady Miejskiej Legnicy.

Joanna Puszwacka

Tags:

Category: Gazeta - maj 2019, Gazeta - maj 2019 - cd.

Comments are closed.