„Pozłacana wściekłość”: Jak potentaci branży technologicznej stali się skrajnie prawicową siłą na świecie

Nowa książka „Pozłacana wściekłość” analizuje radykalizujące się sieci władzy w branży wielkich technologii
Gdyby 20 lat temu ktoś wymyślił czarny charakter z filmów o Jamesie Bondzie, który planowałby kolonizację Marsa, taki scenariusz zostałby uznany za absurdalny.
A gdyby ta osoba stworzyła sztuczną inteligencję, która uważałaby się za Adolfa Hitlera? Byłoby to po prostu śmieszne.
Dzisiaj sytuacja jest jeszcze gorsza. Elon Musk jest postacią realną, a on i jego kumple, miliarderzy z branży technologicznej, zdominowali rząd Stanów Zjednoczonych. Jeden z ich protegowanych, JD Vance, pełni funkcję wiceprezydenta.
Jak do tego doszło? Książka Jacoba Silvermana „Pozłacana wściekłość” (Gilded Rage) jest lekturą obowiązkową dla wszystkich, którzy chcą to zrozumieć.
„Pozłacana wściekłość” wyjaśnia, w jaki sposób Peter Thiel stał się jedną z kluczowych postaci w rozwoju potęgi technologicznej. Był on centralną postacią tzw. mafii Pay-Pal.
Jest on libertarianinem, czyli osobą, która uważa, że wielki biznes powinien mieć możliwość działania bez ograniczeń.
Libertarianie uważają, że państwo powinno zostać zlikwidowane – z wyjątkiem tych części, które chronią interesy najbogatszych. Uważają również, że państwo opiekuńcze jest opresyjne.
Jego zdaniem demokracja i wolność są ze sobą nie do pogodzenia. Pewnego razu jasno dał on do zrozumienia, że uważa prawo wyborcze dla kobiet za wielki błąd.
Thiel z entuzjazmem poparł Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w 2016 roku, ale od tego czasu zniknął z życia publicznego.
Jego wpływ jest jednak nadal wszechobecny, a Vance jest w dużej mierze jego człowiekiem.
Inni potentaci technologiczni, tacy jak Musk, nie zaczynali od prawicy. Kiedyś Musk popierał prawa osób LGBT+ i zajmował stanowisko w sprawie zmian klimatycznych.
Co doprowadziło do jego dramatycznego skrętu w kierunku skrajnej prawicy, a nawet do wykonania nazistowskiego pozdrowienia podczas wiecu Trumpa i wytyczenia drogi dla innych potentatów technologicznych?
Silverman uważa, że decydujące znaczenie w przypadku Doliny Krzemowej ma jej poparcie dla państwowego sektora bezpieczeństwa. Poparła ona „kompleks militarno-przemysłowy, tworząc narzędzia nadzoru, bazy danych i broń dla największej armii na świecie”.
Kolejnym czynnikiem było to, że wraz ze wzrostem bogactwa i władzy ci ludzie stali się coraz bardziej wrogo nastawieni do wszelkich regulacji i ograniczeń dotyczących ich działalności.
Postrzegali ruch Trumpa MAGA jako sposób na przekształcenie Stanów Zjednoczonych tak, aby pasowały do ich szczególnej dystopijnej wizji.
Musk, korzystając z X i sztucznej inteligencji Grok, przewodził tym działaniom i dołożył wszelkich starań, aby szerzyć nienawiść w Europie.
Według Silvermana ukształtowała się „korporacyjna techno-faszystowska prawica… naturalna ideologiczna domena dla rozpieszczanych miliarderów”.
Silverman opisuje jeden z ciekawych projektów – obsesję potentatów technologicznych na punkcie tworzenia mini-państw. Tam mogą działać tak, jak chcą, bez żadnej kontroli rządowej, regulacji czy nadzoru.
Wiele z nich powstało w Hondurasie. Miliarderzy przeprowadzają tam między innymi eksperymenty medyczne, które są nielegalne praktycznie wszędzie indziej. Jest to związane z ich obsesją na punkcie nieśmiertelności.
Człowiekiem, który to umożliwił, był prezydent Juan Orlando Hernandez. Został on później skazany na 45 lat więzienia w Stanach Zjednoczonych za przemyt ponad 400 ton kokainy do USA.
Trump oczywiście ułaskawił tego dobrego przyjaciela technologicznych potentatów.
Kluczową rolę w tej sprawie odegrała firma Palantir, której sukces miał istotny wpływ na przesunięcie Doliny Krzemowej w kierunku skrajnej prawicy.
Palantir posiada ważne kontrakty dotyczące bezpieczeństwa w Stanach Zjednoczonych i innych krajach. Technologia tej firmy została wykorzystana przez Izraelczyków w Strefie Gazy.
To właśnie tam można było zarobić najwięcej pieniędzy, a wartość firmy Palantir w 2025 r. wyniosła 225 mld dolarów.
Silverman relacjonuje wystąpienie szefa firmy Palantir, Alexa Karpa, na forum w Waszyngtonie w maju 2024 r. Powiedział on słuchaczom, że studenci protestujący przeciwko ludobójstwu w Strefie Gazy powinni zostać deportowani do Korei Północnej.
Książka Silvermana jest ostrzeżeniem i pilnym apelem do działania.
John Newsinger
Tłumaczył Maciej Bancarzewski
“Gilded Rage”
(Wydawnictwo Bloomsbury, Wielka Brytania, 2025)
nie została jeszcze przetłumaczone na język polski, ale angielski oryginał
dostępny jest w wielu księgarniach internetowych (cena: około 60 PLN).
Category: Gazeta - marzec 2026, Gazeta - marzec 2026 - cd.







