Clara Zetkin: niezłomna wojowniczka o socjalizm i prawa kobiet

| 1 stycznia 2021
Clara Zetkin
Clara Zetkin

Clara Zetkin była rewolucjonistką, marksistką oraz niezłomną bojowniczką o socjalizm i wyzwolenie kobiet. Jako, że walczyła o prawa kobiet i sprzeciwiała się wojnie, określano ją jako feministkę i pacyfistkę.

Jednakże takie miana nie oddają prawdziwego, marksistowsko-rewolucyjnego charakteru jej poglądów. Zetkin zakorzeniona była w niemieckim ruchu socjalistycznym, w którym pod koniec XIX wieku rozpoczęła działalność, mając 20 lat. Na przełomie XIX i XX wieku stała się postacią znaną w wymiarze międzynarodowym.

Aktywistką była przez całe swoje życie. Nie licząc dziesięciu lat spędzonych na wygnaniu, dorosłe lata poświęciła budowie ruchu soc- jalistycznego w Niemczech. Zetkin współtworzyła masową partię socjalistyczną SPD (Socjaldemokratyczną Partię Niemiec), nazywającą samą siebie marksistowską.

W istocie partia ta zrzeszała zarówno rewolucyjne marksistki, takie jak Zetkin i Róża Luksemburg, lecz również miała w swych szeregach tych którzy dążyli wyłącznie do reformy systemu.

Od 1918 roku Zetkin stała na czele rewolucji robotniczej w Niemczech. SPD nie podołała jednak roli partii przewodzącej robotnikom w czasie rewolucji. Mniejszość rewolucyjna dokonała rozłamu i utworzyła własną organizację.

Zetkin jako jedna z nielicznych, obok Róży Luksemburg, stanęła przeciwko imperialistycznej rzezi pierwszej wojny światowej. Ku jej rozpaczy, większość kierownictwa SPD poparła zmagania wojenne państwa niemieckiego.

Jej wczesna działalność polityczna przypadła na okres, gdy zrzeszanie się w organizacjach socjalistycznych było nielegalne na mocy antysocjalistycznego prawa z lat 90. XIX wieku. Zakaz ten w szczególnym stopniu dotykał kobiet. Zabroniono im współtworzenia organizacji, w których działali również mężczyźni, a także zakazano im przemawiać publicznie.

Jednak SPD znalazła sposób na obejście tego prawa. Socjalistki zakładały grupy polityczne pod przykrywką organizowania „grup edukacyjnych”. Sposób ten okazał się na tyle skuteczny, przyłączając do ruchu tak wiele robotnic, że grupy te utrzymywały działalność nawet po zmianie prawa. Zakazywanie kobietom przemówień publicznych również okazało się nieskuteczne z powodu pomysłowości działaczek. Louise Zietz, jedna z członkiń SPD, opowiadała: „Towarzysz przemawiał przez dziesięć minut, a potem uczestniczyłam w dyskusji z sali, przemawiając przez półtorej godziny”.

Zetkin jest zazwyczaj kojarzona z jej propozycją świętowania Międzynarodowego Dnia Kobiet. Miała to być okazja do celebrowania walki pracownic o równe płace i prawa wyborcze. Jej zaangażowanie na rzecz wyzwolenia kobiet dało podwaliny pod działalność aktywistek w latach 60 i 70-tych, w ramach Ruchu Wyzwolenia Kobiet.

Poglądy Zetkin w kwestii wyzwolenia kobiet zostały błędnie zakwalifikowane jako feminizm, częściowo ze względu na niezrozumienie jej podejścia do kwestii klasowości i ucisku. Dla Zetkin głównym podziałem w społeczeństwie był podział klasowy. Rozumiała jednak, że ucisk zarówno przekraczał ramy podziału klasowego, jak i był przez niego kształtowany.

Dostrzegała sprzeczność w postawie kobiety pochodzącej z klasy posiadającej, „która dzięki swej majętności może swobodnie rozwijać się niezależnie i żyć zgodnie ze swoimi skłonnościami”. Jednak uznawała także, że, jako żona, taka kobieta jest wciąż „prawnie podporządkowana mężczyźnie”.

Zetkin zaciekle krytykowała uprzywilejowane kobiety, feministki z klasy średniej, których walka skupiała się wyłącznie na dążeniu do zrównania się w prawach z „mężczyznami z ich klasy”. Nie oznaczało to jednak, że ignorowała ich ucisk. O bogatych kobietach pisała: „żona jest zmęczona życiem, jak lalka w domku dla lalek, gdy pragnie być częścią szerszego rozwoju nowoczesnej kultury i zarówno ze strony ekonomicznej, jak i intelektualno-moralnej dążenia burżuazyjnych feministek są w pełni uzasadnione”. Z drugiej strony Zetkin nie miała złudzeń co do zbieżności interesu takich kobiet z interesem kobiet pracujących.

Według Zetkin ​​kwestia wyzwolenia kobiet nie jest odosobniona, ale „stanowi raczej część wielkiej kwestii społecznej”. „Wyzwolenie kobiet, jak również całej ludzkości, nastąpi tylko w ramach wyzwolenia pracy od kapitału”. Argumentowała, że podstawową przyczyną ucisku jest system wyzysku, na którym opiera się kapitalizm. Co najważniejsze Zetkin dostrzegała znaczenie faktu, że „maszyna sprawia, iż siła mięśni staje się zbędna i przez to praca kobiet może taki sam wpływ na produkcję, co praca mężczyzn.”.

Z tego powodu z zadowoleniem przyjęła masowy napływ kobiet na rynek pracy na początku XX wieku.

Klasowość, w rozumieniu Zetkin, nie była po prostu kolejnym elementem cierpienia poszczególnej jednostki. Rozumiała, że pomimo niskiej płacy i ciężkich warunków kobiety zyskują potencjał i sposobność do zbiorowego oporu.

Zetkin przez ponad 25 lat redagowała gazetę dla robotnic pod tytułem Gleichheit (Równość). Do 1913 roku sprzedawała się w ilości 112 000 egzemplarzy. W tym samym czasie, liczba kobiet, które wstąpiły do SPD, gwałtownie wzrosła z 4 tysięcy w 1905 roku do ponad 141 000 w 1913 roku.

Zetkin postrzegała to jako narzędzie dla najbardziej bojowo nastawionych i upolitycznionych sekcji robotnic. Chciała zbudować rewolucyjne przywództwo wewnątrz klasy pracującej. Takie nastawienie spowodowało napięcie z reformistycznym skrzydłem SPD, które argumentowało, że Zetkin uczyniła gazetę „za trudną” do masowej dystrybucji dla kobiet.

Powiedziano jej, że gazeta powinna zawierać dodatek o modzie i porady kulinarne. Zetkin odmówiła, twierdząc, że aktywistki nie potrzebują patrzenia na nie z góry. Jej wściekłość budziły uprzedzenia, wedle których „mózg kobiety jest mniejszy, a jej jedyną naturalną rolą społeczną jest rola matki”, a także te, które negowały zdolność kobiet do „pracy intelektualnej”.

Kontrolę nad gazetą Zetkin straciła dopiero wtedy, gdy stała się częścią mniejszości rewolucyjnej w SPD. Do gazety włączono wtedy sekcje dotyczące ubioru i kulinariów.

Gdy w 1917 roku została usunięta ze stanowiska redaktorki, nadal wyrażała sprzeciw wobec prowojennej narracji utrzymywanej przez większość jej własnej partii. Powiedziała, że „milczenie oznaczałoby przyjęcie postawy niegodnej i tchórzliwej”.

Po klęsce rewolucji niemieckiej i powstaniu stalinizmu w Rosji, Zetkin nie odgrywała już tej samej roli, co kiedyś. Jej stan zdrowia pogorszył się, była leczona w radzieckich szpitalach. Na scenę polityczną wróciła na krótko, w 1932 roku, zaledwie kilka miesięcy przed objęciem władzy przez Hitlera.

Z ukrycia wyszła 30 sierpnia. Pomimo złego stanu zdrowia, ślepoty oraz gróźb śmierci ze strony nazistów, powróciła do Berlina. Jako najstarsza posłanka miała prawo zwołać nową sesję parlamentu – i była bardzo zdeterminowana, by z tego prawa skorzystać.

Przetransportowana na noszach z karetki, mijając nazistowskich demonstrantów, dotarła do mównicy. Choć tak wątła i słaba, mówiła przez ponad godzinę. Stojąc naprzeciwko wielu członków nazistowskiej partii wystąpiła przeciw faszyzmowi nawołując do utworzenia wspólnego frontu, który miałby zmiażdżyć tę ideologię.

Do tej walki wzywała również kobiety. Na zakończenie oświadczyła: „Mam nadzieję, że pomimo mojej obecnej choroby, będę miała szczęście doświadczyć otwarcia Pierwszego Kongresu Rad Niemiec Radzieckich jako ich najstarszy członek”. Jednakże tak się nie stało. Clara Zetkin zmarła rok później.

Była gigantką ruchu socjalistycznego, całe swe życie sprzeciwiała się uciskowi i imperializmowi. Klasę robotniczą postrzegała jako siłę społeczną, która może rzucić wyzwanie systemowi, z którego owa klasa wyrosła – i przemienić społeczeństwo.

Chociaż niektóre z jej sformułowań drażnią współczesnego czytelnika, nawet jej zdarzało się pisać o socjalizmie jako o systemie umożliwiającym kobietom bycie szczęśliwszymi żonami i matkami, to jednak znacznie wyprzedziła wielu innych, a jej spostrzeżenia pozostają cenne do dziś.

Chociażby to, że jeśli klasa robotnicza jest silniejsza, gdy walczy „razem bez różnicy narodowości czy profesji”, to „tak samo jest ona w stanie osiągnąć swoją emancypację, tylko jeśli jest zjednoczona bez względu na różnicę płci”.

Judith Orr

Tłumaczyła Marta Pych

Tags:

Category: Gazeta - styczeń 2021, Gazeta - styczeń 2021 - cd.

Comments are closed.