Potrzebny jest opór po zwycięstwie skrajnej prawicy w Brazylii

| 1 listopada 2018
Jair Bolsonaro

Jair Bolsonaro

28 października skrajnie prawicowy kandydat Jair Bolsonaro został wybrany na prezydenta Brazylii. Zdobył około 55 procent głosów, a jego zwycięstwo w kraju zamieszkanym przez 210 milionów ludzi będzie miało daleko idące skutki. Jest także kolejną oznaką globalnego wzrostu skrajnej prawicy, któremu wszędzie należy stawiać opór.

Jego wybór oznacza brutalny zwrot w brazylijskiej polityce. Bolsonaro jest reprezentantem tych sił, które były zaangażowane w morderczą dyktaturę wojskową w latach 1964-1985.

27 października, podczas wiecu poparcia kandydata Partii Robotniczej (PT) Fernando Haddada, zwolennik Bolsonaro zastrzelił Charlione Lessa Albuquerque.

Przez całą swoją kampanię Bolsonaro używał podłego języka w stosunku do mniejszości i opresjonowanych grup. Popierał używanie przemocy przez morderców z brazy-lijskiej policji. Pomiędzy styczniem a lipcem tego roku, w zaledwie jednym stanie – Rio de Janeiro – policjanci zabili 895 osób.

Bolsonaro określał siebie jako „homofobicznego – i bardzo z tego dumnego”. Organizacje LGBT+ naz-wały jego zwycięstwo „otwarciem bram piekieł”. Powiedział, że obywatele, których uważa za „dobrych”, będą mogli nosić broń. „Źli” to ludzie, którzy żyją w favelach [obszarach nędzy] i mają czarną skórę. Powiedział, że kobiety nie powinny zarabiać tyle samo, co mężczyźni.

Przeciwnicy Bolsonaro twierdzą, że Brazylia nie będzie już taka sama – że obudzą się tam faszyści. Wcześniej – w czasie kampanii wyborczej – nazista wyciął kobiecie swastykę na skórze.

Przewaga Bolsonaro zmalała po wyjątkowo krwiożerczym przemówieniu, wygłoszonym w ostatnim tygodniu kampanii, w którym groził aresztowaniem przedstawicieli lewicy, jeżeli ci nie opuszczą kraju po wyborach.

Doprowadziło to do otwartego poparcia Haddada przez prominentne osobistości brazylijskiego społeczeństwa. Koniec końców miało to niewielki wpływ. Bolsonaro wykorzystał atak na swoja osobę podczas kampanii wyborczej, w którym został ugodzony nożem. Pozwoliło mu to kreować się na męczennika prawa i porządku.

Sprowadzanie jego zwycięstwa wyłącznie do tego byłoby błędem. Istnieją głębiej sięgające przyczyny. Wielki biznes z rosnącym zadowoleniem przyjmuje jego zwycięstwo. Odkąd trzy tygodnie temu wysunął się na prowadzenie w pierwszej turze, jeden z brazylijskich indeksów giełdowych wzrósł o 18 procent, pod-czas gdy światowe indeksy odnotowały spadek.

Duża część odpowiedzialności za zwycięstwo Bolsonaro spoczywa na PT. Jej wiarygodność został zniszczona przez bilans jej 13-letnich rządów. Monstrualna korupcja oficjeli PT, związana z zamówieniami dla państwowego koncernu naftowego Petrobas, zrujnowała poparcie dla partii.

Oznaczało to, że Bolsonaro był w stanie pozować na antykorupcyjnego bojownika, jednocześnie sprzymierzając się z korupcyjnymi kręgami brazylijskiego społeczeństwa.

Skandal korupcyjny PT, w tym uwięzionego byłego prezydenta Luiza Inacio Luli da Silvy (Luli), zdruzgotało wizerunek partii w oczach milionów. Podczas gdy korupcja osiągała swój szczyt, następczyni Luli – Dilma Rousseff, obciążyła kosztami kryzysu zwykłych ludzi.

Główna baza poparcia Bolsonaro leży w bogatszych, południowych stanach Brazylii, takich jak Sao Paulo i Rio de Janeiro. Nowa klasa średnia, której standard życia został zagrożony, szczególnie po trwającym od 2015 roku kryzysie surowcowym, postrzega go jako szermierza swych interesów.

Nowy rząd będzie rządem bogatych. Bolsonaro otoczył się dorad-cami ekonomicznymi, takimi jak Paulo Guedes, który chce sprywatyzować 147 państwowych przedsiębiorstw, a także wprowadzić 20-procentowy podatek liniowy.

Będzie opór wobec Bolsonaro. Dyktatura wojskowa została ostatecznie pokonana w wyniku masowego pracowniczego oporu i strajków. Istnieją potężne organizacje kobiece i LGBT+, oraz inne ruchy społeczne. Opór wobec Bolsonaro i skrajnej prawicy musi rozpocząć się już teraz.

Alistair Farrow

Tłumaczył Michał Wysocki

Tags:

Category: Gazeta - listopad 2018, Gazeta - listopad 2018 - cd.

Comments are closed.