Manifestacja OPZZ 22 września – Od demonstracji do strajku!

| 1 września 2018
24.08.18 Ratownicy medyczni protestują pod gmachem Ministerstwa Zdrowia

24.08.18 Ratownicy medyczni protestują pod gmachem Ministerstwa Zdrowia

Jedna z trzech dużych central związkowych, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ) ogłosiła, że 22 września w Warszawie zorganizuje wielką demonstrację, w której wezmą udział przedstawiciele górnictwa i energetyki, przemysłu, oświaty i nauki, usług publicznych, budownictwa i przemysłu drzewnego, transportu, handlu, usług, kultury i sztuki. Związek zaprasza również pracowników spoza szeregów OPZZ.

Wśród najważniejszych postulatów na demonstracji znajdą się:

WZROST WYNAGRODZEŃ – POLSKA POTRZEBUJE WYŻSZYCH PŁAC

Konkretne żądania OPZZ to:

* 12,1% podwyżki w sferze budżetowej

* Minimalne wynagrodzenie na poziomie 50% płacy średniej, czyli 2838 PLN

Płace w budżetówce są od 2010 roku zamrożone, bez waloryzowania, czyli realnie spadły. W sektorze budżetowym pracuje co piąty Polak lub Polka. Widzimy już, że coraz więcej grup pracowników budżetówki organi-zuje protesty – strażacy, ratownicy medyczni, nauczyciele. Wielu pracowników ma problemy z wyżywieniem rodziny za wynagrodzenie niewiele wyższe od płacy minimalnej. Kiedy codziennie słyszy się ze strony rządu propagandę sukcesu o rekordowym wzroście gospodarczym i uzyskanych środkach do budżetu, to wiadomo, że gniew rośnie wśród pracowników, którzy nie smakują owoców tego sukcesu.

Udział płac w PKB w Polsce należy do najniższych w Europie – ok. 48%, podczas gdy średnia unijna wynosi 55,4%. W 2017 roku udział ten nawet spadł, chociaż w tym roku spodziewany jest jego wzrost.

Rząd proponuje wzrost płacy minimalnej do 2220 PLN. Jest to niewiele więcej niż podwyżka, którą i tak jest zobowiązany dać według ustawy. Oznacza to prawdopodobnie, że poziom płacy minimalnej jako udział w płacy średniej w przyszłym roku spadnie zamiast zbliżać się do 50%, czyli do ustalonego celu.

DOBREJ JAKOŚCI MIEJSCA PRACY – BEZ UMÓW ŚMIECIOWYCH

W dalszym ciągu w wielu przedsiębiorstwach stosuje się różnego rodzaju niepewne formy zatrudnienia. Jednym z przykładów jest PLL LOT, gdzie 40% personelu pokładowego jest zatrudnionych na tzw. umowach śmieciowych.

PRZESTRZEGANIE PRAW PRACOWNICZYCH I ZWIĄZKOWYCH

Nadal związkowcy i inni pracownicy, którzy wyrażają niezadowolenie lub krytykują warunki pracy, spotykają się z represjami, zwolnieniami z pracy i mobbingiem. Prawa związkowe często nie są przestrzegane. Ponownie PLL LOT ze swoim prezesem mianowanym przez PIS może być negatywnym przykładem. Widać, że autorytaryzm opcji rządowej też jest skierowany przeciw pracownikom, a w szczególności związkowcom. Najpierw zarząd tej państwowej spółki poszedł do sądu, by ten zakazał strajku, potem zwolnił przewodniczącą związku zawodowego. Teraz, gdy okazuje się, że sąd orzekł, iż strajk wtedy i dzisiaj byłby legalny, zarząd LOT zaczyna grozić, że za legalny strajk będzie żądać odszkodowania od związku zawodowego.

Jest to atak na prawo do strajku, który jest najważniejszą bronią pracowników w obliczu wyzyskiwaczy, stosujących dyktatorskie metody, by maksymalizować swoje zyski. Dobrze, że pracownicy LOT nie dają się tym razem zastraszyć. Zachęcamy inne grupy, które już protestują lub o tym myślą, żeby też podjąć kroki w kierunku strajków – im więcej grup uderzy równocześnie, tym większa będzie siła przebicia.

Poza tym OPZZ-owskie postulaty poruszają kwestię „dialogu społecznego” oraz praw emerytalnych.

Demonstracja OPZZ i innych grup, które, mamy nadzieję, się do niej przyłączą, jest dobrym i ważnym początkiem, który może pokazać, jakie niezadowolenie panuje wśród pracowników, którzy nie byli beneficjentami „dobrej zmiany”. Ale uliczna demonstracja zawsze powinna tylko być pierwszym krokiem fali protestów. Wiadomo, że w celu wywalczenia rzeczywistych podwyżek i polepszeń należy uderzyć tam, gdzie tworzą się zyski i usługi niezbędne do funkcjonowania systemu kapitalistycznego, czyli tam, gdzie pracownicy przez swoją pracę tworzą wartość. Rząd PIS-u, mimo fałszywego wizerunku socjalnego, jest zarządcą i obrońcą polskiego odłamu systemu wyzysku i pracownicy muszą przeciw niemu walczyć.

Czyli naszym hasłem jest: „Od demonstracji do strajku!”

Ellisiv Rognlien

Tags:

Category: Gazeta - wrzesień 2018

Comments are closed.