baner.pracdem.stary

Wielu pracowników doznało spadku płac – Walczmy o podwyżki!

| 1 grudnia 2017
13.11.17 Warszawa. Pracownicy sądów żądają 10 proc. podwyżki.

13.11.17 Warszawa. Pracownicy sądów żądają 10 proc. podwyżki.

Codziennie w TVP słyszymy o rekordowym wzroście i wspaniałej kondycji gospodarki Polski.

Kiedy równocześnie ciągle rząd chwali swoje różne posunięcia jako socjalne i propracownicze – np. podniesienie płacy minimalnej – może sprawić wrażenie, że pracownikom w Polsce znacznie polepszyły się poziom płac i warunki bytowe.

Dane statystyczne z ostatniego miesiąca mogą pozornie wskazać, że tak faktycznie jest. GUS podaje, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw (powyżej 9 zatrudnionych – obejmuje to ok. 60% pracowników) przez ostatni rok wzrosło o 7,4% i w październiku 2017 wyniosło 4574,4 zł. Jest to o ok. 225 zł więcej niż rok temu.

Pojęcie „przeciętnego wynagrodzenia” lub „średniej krajowej” może jednak dać bardzo mylący obraz. Wiadomo bowiem, że wysokie płace nielicznych super-zarabiających zawyżają tę średnią.

Lepszy obraz rzeczywistego poziomu płac dają pojęcia takie jak dominanta (najczęściej zarobione wyna- grodzenie wśród zatrudnionych) lub mediana (wynagrodzenie środkowe, dzielące zatrudnionych po środku – czyli jedna połowa zarabia mniej, a druga więcej). Dominantę i medianę GUS jednak bada tylko co dwa lata, więc ostatnie dane na ich temacie mamy z badań „Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2016”. Raport jest bardzo ciekawą lekturą.

Przeciętne wynagrodzenie rok temu wyniosło 4346,76 zł – ale 66,2% pracowników zarabiało mniej niż średnia krajowa.

Tymczasem mediana wyniosła 3510,67 zł – połowa pracowników zarabia mniejszą niż ta kwota brutto.

A najczęściej spotykane wynagrodzenie (dominanta) wśród pracowników w Polsce wyniosło rok temu 2074,73 zł (ok. 1500 zł na rękę) i SPADŁO od 2014 roku o 400 zł! Czyli bardzo duży procent pracowników doznało SPADKU nie tylko realnych płac, ale nawet nominalnych.

Systematycznie rośnie grupa osób otrzymujących tylko płace minimalną. W 2012 roku 7,6% pracowników zarabiało najniższą krajową – cztery lata później było to 9%.

10% najlepiej zarabiających pracowników otrzymało wynagrodzenie prawie cztery razy większe (co najmniej 7200 zł) niż 10% najniżej zarabiających (najwyżej 1890,32 zł).

Różnica płac jest również duża między mężczyznami a kobietami. Ci pierwsi przeciętnie zarabiali w 2016 r. 18,5% (o 734,5 zł) więcej niż kobiety.

Chociaż nie mamy danych z ostatniego roku, propracowniczy wizerunek PiS-u został podważony. Sytuacja na rynku pracy może jednak zachęcić pracowników do walki o wyższe płace, żeby wzrost gospodarczy nie trafiał głównie na konta bankowe wielkich korporacji i najbogatszych – tak, jak miało to miejsce przez wiele, wiele lat.

Ellisiv Rognlien

Tags:

Category: Gazeta - grudzień 2017

Comments are closed.